12 Responses for this post

  1. Blanka W.
    Blanka W.
    | |

    O kurde, nieźle mnie zaskoczyłeś ;D Zawsze taki spokojny, wyważony, a tu proszę, jaki pojazd! ;D Od książki będę trzymać się z daleka.

    Reply
  2. Esa Czyta
    Esa Czyta
    | |

    A ja Ci mówiłam, że może się rozkręci ;) Widać nic nie pomogło :D Będę omijała szerokim łukiem ^^

    Reply
  3. Moje książki
    Moje książki
    | |

    W sumie nie mam nic przeciwko reportażom pisanym przez amatorów i ich mało profesjonalnym zdjęciom ale mam wrażenie, że ten nie przypadłby mi do gustu… Niech sobie człowiek pisze, co mu w głowie siedzi ale tylko dlatego, że gdzieś się wybrał nie musi od razu płodzić takiej dziwnej książki…Mam w domu jedną książkę na temat tej pielgrzymki, chyba jeszcze nie wydaną w Polsce ale tutaj bardzo

    Reply
  4. Jędrzej J
    Jędrzej J
    | |

    W końcu jakaś recenzja!:) Nie czytam reportaży, więc pewnie trudno byłoby mi odróżnić taki kiepski od jakieś porządnego reportażu, a tematyka jakoś mnie nie zachęciła, więc odpuszczę. :)

    Reply
  5. Agata Olejnik
    Agata Olejnik
    | |

    Szkoda , że Ci sie nie spodobało.

    Oto mój kandydat Jenny Colgan, „Spotkajmy się w kawiarni”,

    Reply
  6. Kanon24
    Kanon24
    | |

    Doskonała recenzja . Znalazłem wyjaśnienie neiezrozumiałych dla mnie odjazdów Wiernikowskiej.

    Reply
  7. piä
    piä
    | |

    Ło, a ja właśnie planuję podobny spacer, teraz wiem, czego się wystrzegać, jak mi się też zachce strzelić od niechcenia reportaż. :3

    Reply
  8. Anonymous
    Anonymous
    | |

    Co za recenzja! Wspaniale. Jak na gimnazjalistę, ignoranta. Następną książką powinno być coś z Grocholi albo Kalicinskiej. Do reportazu jednak trzeba dorosnac.

    Reply
  9. Anonymous
    Anonymous
    | |

    Przeczytałem tą książkę w pracy wczoraj 130 stron dziś resztę – ponad 120. Bardziej ta książka opisuje wspomnienia autorki z jej pracy, rodziny, które wracają podczas podróży na Camino.
    Camino ma to do siebie, że ma się dużo czasu na przemyślenia, wspomnienia, plany itp.
    MZ z Camino jest ok 40% treści, a 60 % to inne sprawy. Samo słowo reportaż w tytule wprowadza w błąd albo jest

    Reply
  10. Paweł
    Paweł
    | |

    Właśnie skończyłem tą książkę. Niestety (dla książki) zgadzam się z recenzją. Nie wystarczy fizyczna umiejętność pisania bez błędów ortograficznych i naciskania guzika w aparacie. Został niesmak straconego czasu

    Reply

Leave a Reply

Name
Name*
Email
Email *
Website
Website

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress