<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AleKulturka &#187; Aleksander Sołżenicyn</title>
	<atom:link href="http://www.alekulturka.com/tag/aleksander-solzenicyn/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.alekulturka.com</link>
	<description>blog z kulturą</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Jun 2014 18:49:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Jeden dzień Iwana Denisowicza</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/01/jeden-dzien-iwana-denisowicza.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/01/jeden-dzien-iwana-denisowicza.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Jan 2013 15:23:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[6/6]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksander Sołżenicyn]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura rosyjska]]></category>
		<category><![CDATA[Nobliści]]></category>
		<category><![CDATA[Nowela]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/jeden-dzien-iwana-denisowicza/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Jeden dzień Iwana Denisowicza&#8221; Aleksandra Sołżenicyna &#8211; 6/6 Coś jest w tym krótkim tekście. Nie epatuje opisami zbrodni, autor nie snuje filozoficznych refleksji, nie rozwodzi się nad surowością północnego klimatu. Mimo to działa na człowieka jak spotkanie z rozpędzoną lokomotywą. Trudno się potem pozbierać do kupy&#8230;   &#8222;Jeden dzień Iwana Denisowicza&#8221; to niecałe [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/01/jeden-dzien-iwana-denisowicza.html">Jeden dzień Iwana Denisowicza</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div><a href="http://3.bp.blogspot.com/-PfBXkO-J1GI/UPqxkSdq8zI/AAAAAAAAY7A/DkmYnSITmR0/s1600/jeden+dzien+ivana+denisowicza+solzenicyn+aleksander.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-PfBXkO-J1GI/UPqxkSdq8zI/AAAAAAAAY7A/DkmYnSITmR0/s320/jeden+dzien+ivana+denisowicza+solzenicyn+aleksander.jpg" width="201" height="320" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Jeden dzień Iwana Denisowicza&#8221; Aleksandra Sołżenicyna &#8211; 6/6</h2>
<div><b>Coś jest w tym krótkim tekście. Nie epatuje opisami zbrodni, autor nie snuje filozoficznych refleksji, nie rozwodzi się nad surowością północnego klimatu. Mimo to działa na człowieka jak spotkanie z rozpędzoną lokomotywą. Trudno się potem pozbierać do kupy&#8230;</b></div>
<div><b> </b></div>
<div>&#8222;Jeden dzień Iwana Denisowicza&#8221; to niecałe 100 stron tekstu. Na pierwszy rzut oka &#8211; niby nic. O łagrach powstało książek tysiące: wiele bardziej znanych, niektóre zostały nawet uznane za lektury szkolne. Jednak to opowiadanie jest szczególnie godne polecenia!</div>
<div><a name="more"></a></div>
<h4>Jeden dzień</h4>
<div></div>
<div>Fabułą książki jest opis tylko jednego dnia z wielu tysięcy takich samych w katorżniczym łagrze Ust-Iżma. Narrator opisuje nam losy Iwana Denisowicza Szuchowa, typowego więźnia politycznego. W łagrze znalazł się po wojnie z powodu oskarżenia o szpiegowanie na rzecz Niemców. Jedyną przesłanką był powrót z niewoli, dowodem, zeznanie wymuszone torturami.</div>
<div></div>
<div>Iwan stracił kontakt ze światem zewnętrznym dla dobra swoich bliskich. Łagier już nim zawładnął, a on nauczył się w nim żyć.</div>
<div></div>
<div>Śledzimy jego poczynania od rana do zachodu słońca. Śniadanie, praca, obiad, wizyta u lekarza, inspekcja baraku&#8230; tylko tyle i aż tyle.</div>
<div></div>
<h4>Kiedy gasną światła&#8230;</h4>
<div></div>
<div>&#8230;a więzień ma w końcu kilka chwil tylko dla siebie pozwala sobie na krótki monolog wewnętrzny. Jego słowa zostawiają w pamięci niezatarty ślad. Te myśli są jak wyrzut sumienia, a zarazem przestroga.</div>
<div></div>
<div>Trudno jest rozstać się z tą książką. Można ją odłożyć na półkę, oddać do biblioteki &#8211; a ona ciągle wraca. <b>To cecha wielkiej literatury!</b></div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Jeden dzień Iwana Denisowicza' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/01/jeden-dzien-iwana-denisowicza.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/01/jeden-dzien-iwana-denisowicza.html">Jeden dzień Iwana Denisowicza</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/01/jeden-dzien-iwana-denisowicza.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
