<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AleKulturka &#187; Przygodowe</title>
	<atom:link href="http://www.alekulturka.com/tag/przygodowe/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.alekulturka.com</link>
	<description>blog z kulturą</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Jun 2014 18:49:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Kakofonia &quot;Orłów i Wron&quot;</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/06/kakofonia-orow-i-wron.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/06/kakofonia-orow-i-wron.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 14 Jun 2013 16:27:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[1/6]]></category>
		<category><![CDATA[J.M.R. Michalski]]></category>
		<category><![CDATA[Orły i wrony]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowe]]></category>
		<category><![CDATA[surrealizm]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictwo Lucky]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/kakofonia-orlow-i-wron/</guid>
		<description><![CDATA[<p>  Recenzja książki &#8222;Orły i Wrony&#8221; J.M.Rr Michalskiego &#8211; 1/6 Od źle dobranych i nie harmonicznych dźwięków może rozboleć głowa. Na ten sam efekt narażacie się sięgając po książkę &#8222;Orły i Wrony&#8221;. Świat przedstawiony rozchodzi się w szwach, elementy nie pasują do siebie, intuicja krzyczy, że coś jest mocno nie tak! Zacznijmy od ustalenia gatunku [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/06/kakofonia-orow-i-wron.html">Kakofonia &quot;Orłów i Wron&quot;</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div><a href="http://1.bp.blogspot.com/-Fqaz3b2lbD0/UbrqAUdNqgI/AAAAAAAAapQ/eH8xUkdH3EM/s1600/orly+i+wrony.jpg"> </a></div>
<div><a href="http://3.bp.blogspot.com/-cDrD9RWGX5w/UbrquBBQu2I/AAAAAAAAapY/QPR88YVwdvI/s1600/orly+i+wrony+ok%C5%82adka.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-cDrD9RWGX5w/UbrquBBQu2I/AAAAAAAAapY/QPR88YVwdvI/s320/orly+i+wrony+ok%C5%82adka.jpg" width="206" height="320" border="0" /></a></div>
<div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Orły i Wrony&#8221; J.M.Rr Michalskiego &#8211; 1/6</h2>
<p><b>Od źle dobranych i nie harmonicznych dźwięków może rozboleć głowa. Na ten sam efekt narażacie się sięgając po książkę &#8222;Orły i Wrony&#8221;. Świat przedstawiony rozchodzi się w szwach, elementy nie pasują do siebie, intuicja krzyczy, że coś jest mocno nie tak!</b></p>
</div>
<div></div>
<div>Zacznijmy od ustalenia gatunku tej książki? To wydawać by się mogło najłatwiejsze, a przysparza sporo kłopotu. Książka pozuje na historyczną za sprawą samego tytułu i opisu z okładki wspominającego o Rzeczpospolitej na progu konfliktu, knowaniach magnatów i dworskich intrygach. Język książki jest stylizowany na staropolski (swoją drogą nie najlepiej), więc historia to logiczne skojarzenie i chyba zamiar autora?</div>
<div>Pierwsze wrażenie szybko się rozmywa, kiedy poznajemy nazwiska bohaterów (czysta fikcja, ani jednego zamocowania w prawdziwej historii, oprócz symboli państwowych oczywiście). Wraz z momentem kiedy sojusznikami Cesarstwa Niemieckiego stali się Wikingowie książka stała się kiepskim fantasy.</div>
<div></div>
<div>Cesarstwo Niemieckie i Wikingów w realnym świecie dzieli kilkaset lat lat. W książce oczywiście wydarzenia potoczyły się zupełnie inaczej, ale nie wiemy jak.</div>
<div></div>
<div>Nie dostajemy żadnego rysu historycznego. Zastajemy świat taki jaki jest i musimy sobie z tym radzić. Gdyby to było fantasy, świat całkowicie zmyślony, to dałoby się przełknąć w przypadku fajnej fabuły. Jednak książka aż roi się od nawiązań do prawdziwego świata co prowadzi do dysonansu poznawczego. Intuicja podpowiada w jakim czasie i przestrzeni umiejscowić jakieś postaci, typy wojsk, miasta albo wydarzenia i nijak ta intuicja nie pokrywa się z tym co jest opisane w książce.</div>
<div></div>
<div>Odniosłem wrażenie jakby autor miał ambicje na stworzenie dzieła na miarę Sienkiewicza, ale nie odrobił przedtem pracy domowej. Sienkiewicz też nie trzyma się faktów, ale przynajmniej trzyma się kupy.</div>
<div></div>
<div><a href="http://4.bp.blogspot.com/-EJGbQvl-nAE/Ubr8StrPyiI/AAAAAAAAaps/gLtXYZfjSy0/s1600/Salvador-Dali_Mi%C4%99kkie-obrazy.jpg"><img alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/-EJGbQvl-nAE/Ubr8StrPyiI/AAAAAAAAaps/gLtXYZfjSy0/s320/Salvador-Dali_Mi%C4%99kkie-obrazy.jpg" width="320" height="256" border="0" /></a>Na przykład przejazd karety przez Warszawę trwa co najmniej kilka godzin. W czasie przekraczania bram miasta świeci słońce, przyszła królowa dopiero się budzi ze snu, handel na ulicach trwa w najlepsze, a już  w czasie powitania na zamku królewskim dziedziniec trzeba oświetlać pochodniami bo jest ciemna noc.</div>
<div></div>
<div>Sam zamek w Warszawie jest zbudowany na szczycie wzgórza. Właściwie to są trzy zamki zbudowane z białego marmuru, a cały kompleks mieści nawet koszary i miejsce do mieszkania dla&#8230; chłopów i najuboższych szlachciców.</div>
<div></div>
<div>Po co silić się na nazywanie tego miasta Warszawą skoro to jakiś absurdalny potworek? W mieście książę imponuje Klarze bogactwem i przepychem, handlarzami z całego świata by po przekroczeniu murów dolnego zamku bać się o swoje bezpieczeństwo bo tam mieszkają chłopi? Średniowieczny gród obronny w środku co najmniej XVIII wiecznego miasta? Wnioskuję po dostępności tabaki i tytoniu w każdym straganie na ulicy. WTF?</div>
<div></div>
<div>Warszawa to nie jedyny przejaw megalomanii i nieścisłości. Marsz wojsk niemieckich spod Nysy Łużyckiej do Warszawy trwa dwa miesiące, z tym, że to nie jest to marsz bojowy tylko niczym nie niepokojony spacerek bo polskie wojska znajdują się&#8230; na terenie Niemiec.</div>
<div></div>
<div>Jak się minęły na jedynym moście na Nysie? Nie mam pojęcia. Wolny marsz piechoty to szansa dla polskich dzielnych wojaków, którzy ruszą na odsiecz Warszawie z dokładnie miesięcznym opóźnieniem. Będą galopować cały czas, spać w siodle i dogonią Niemców pod murami Warszawy po 24 dniach pościgu!</div>
<div></div>
<div>Dla porównania piesza pielgrzymka z Gdańska na Jasną Górę trwa 16 dni. Może nasza armia do pościgu na podobnym dystansie powinna użyć gitar zamiast wierzchowców?</div>
<div></div>
<div>To najbardziej jaskrawy przykład, bo w świecie tej książki każda podróż trwa kilka tygodni. To z kolei rodzi nie mały paradoks bo listy podróżują błyskawicznie. Władca wikingów w ciągu kilku dni zdążył dowiedzieć się o pewnym ważnym wydarzeniu w Warszawie, ba, zdążył nawet wysłać do Polski swojego reprezentanta, ba ba, reprezentant wrócił się przez morze i zameldował się w naszej dziwnej stolicy na czas!</div>
<div>Myśleliście, że to granica absurdu? Niestety nie. Chociaż wojna trwa w tej książce cały czas to autor nie miał zbyt wielkiego pola do popisu w opisywaniu scen batalistycznych. Losy całej wojny rozstrzygały się na drodze&#8230; [uczciwie ostrzegam, że białą czcionką napisałem mega spojler, ale i tak uważam, że nie warto tej książki polecać, więc jak zaznaczysz tekst i odczytasz to niewiele stracisz]</div>
<div><a href="http://2.bp.blogspot.com/--Q-MCFFTu0U/Ubr9IKQsvRI/AAAAAAAAap4/MgcXK8s3mCc/s1600/pojedynek.jpg"><img alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/--Q-MCFFTu0U/Ubr9IKQsvRI/AAAAAAAAap4/MgcXK8s3mCc/s320/pojedynek.jpg" width="320" height="251" border="0" /></a></div>
<div></div>
<div>&#8230;pojedynków! Pojedynek nazywał się &#8222;starcie królów&#8221;. Polegało to na tym, że dwie armie stały naprzeciwko siebie pałając nienawiścią, a na ubitej ziemi spotkali się &#8211; nie, nie królowie <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif" alt=":P" class="wp-smiley" />  Spotkali się syn króla, i dowódca polskich wojsk, który nawet nie doczekał się jeszcze buławy hetmana&#8230;</div>
<div></div>
<div>Jeżeli przedstawiciel danej armii przegrał to ta potulnie zwijała manatki i wycofywała się ze zdobytych ziem i jeszcze obiecywała, że przez jakiś absurdalnie długi czas nie pokusi się o kolejny atak.</div>
<div></div>
<div>Tak zostali pokonani Wikingowie, Niemcy też zwinęli manatki po innym pojedynku, tak samo jak nosy na kwintę spuścili Turkowie, a jakżeby inaczej &#8211; po pojedynku! We wszystkich pojedynkach zwyciężył jeden bohater.</div>
<div></div>
<div>Właściwie jego pojedynki to ogromna część książki, bo nie pojedynkował się tylko w najważniejszych bitwach, ale na turniejach i tak z czystej zachcianki.I nie tylko on <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </div>
<div></div>
<div><b>Koniec spojlera</b>. Wytknięte błędy, nieścisłości i brak logiki zupełnie nie pozwalają się tej książce obronić jako zwyczajna przygodówka.</div>
<p>Czarę goryczy przelewają literówki, błędy i jakieś absurdy w sty<br />
lu enterów w środku wyrazu! Korektor chyba mia<br />
ł pomocnika w czasie pracy <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" /> </p>
<p>Rzadko zdarzają mi się takie książki, ale nie potrafię dojrzeć w niej kompletnie żadnego plusa.</p>
<p>Tym nieoptymistycznym akcentem zakończę zaglądanie w zęby darowanemu koniowi. Recenzja książki &#8222;Orły i Wrony&#8221; powstała na prośbę autora, Pana J.M.R. Michalskiego.</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Kakofonia &amp;quot;Orłów i Wron&amp;quot;' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/06/kakofonia-orow-i-wron.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/06/kakofonia-orow-i-wron.html">Kakofonia &quot;Orłów i Wron&quot;</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/06/kakofonia-orow-i-wron.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wespazjan. Kat Rzymu [recenzja książki]</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/04/wespazjan-kat-rzymu-recenzja-ksiazki.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/04/wespazjan-kat-rzymu-recenzja-ksiazki.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Apr 2013 13:53:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Dom wydawniczy Rebis]]></category>
		<category><![CDATA[Historyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Fabbri]]></category>
		<category><![CDATA[Wespazjan]]></category>
		<category><![CDATA[Wespazjan. Kat Rzymu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/wespazjan-kat-rzymu-recenzja-ksiazki/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Wespazjan. Kat Rzymu&#8221; Roberta Fabbri 4+/6 Czasem seria staje się coraz lepsza, może warto jeszcze raz spróbować? Ola Taki komentarz pojawił się pod moją średnio optymistyczną recenzją pierwszego tomu serii o Wespazjanie. Narzekałem tam na miejscami zbyt wolno biegnącą akcję, brak polotu w opisie igrzysk i kilka innych niedociągnięć. Ten komentarz zmotywował mnie [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/04/wespazjan-kat-rzymu-recenzja-ksiazki.html">Wespazjan. Kat Rzymu [recenzja książki]</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div><a href="http://4.bp.blogspot.com/-HmrzUTpuwO0/UXg7fEbLkVI/AAAAAAAAZ-M/K2BRkdzfokE/s1600/wespazjan+kat+rzymu.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/-HmrzUTpuwO0/UXg7fEbLkVI/AAAAAAAAZ-M/K2BRkdzfokE/s400/wespazjan+kat+rzymu.jpg" width="266" height="400" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Wespazjan. Kat Rzymu&#8221; Roberta Fabbri 4+/6</h2>
<blockquote>
<div>Czasem seria staje się coraz lepsza, może warto jeszcze raz spróbować?</div>
<div>Ola</div>
</blockquote>
<div><b>Taki komentarz pojawił się pod moją średnio optymistyczną recenzją pierwszego tomu serii o Wespazjanie. Narzekałem tam na miejscami zbyt wolno biegnącą akcję, brak polotu w opisie igrzysk i kilka innych niedociągnięć. Ten komentarz zmotywował mnie do sięgnięcia po drugi tom i nie żałuję. &#8222;Wespazjan. Kat Rzymu&#8221; jest lepszą książką od <a href="http://www.alekulturka.com/2012/07/wespazjan-trybun-rzymu-robert-fabbri.html" target="_blank">&#8222;Trybuna Rzymu&#8221;</a>, co bardzo dobrze wróży na przyszłość!</b></div>
<div><b> </b></div>
<h3>Kat Rzymu?</h3>
<div>Jak zapewne pamiętacie po pierwszym tomie zostawiliśmy 16 letniego Wespazjana wojującego na obrzeżach imperium. Jego funkcja &#8211; trybun, rola &#8211; pionek w intrygach możnych, perspektywy na przyszłość &#8211; uganianie się za buntowniczymi plemionami.</div>
<div></div>
<div><a href="http://4.bp.blogspot.com/-L9tsSURqi0E/T_2B-4UHPQI/AAAAAAAAW3Y/NLOQelbXYvw/s1600/Wespazjan-trybun-Rzymu.jpg"><img alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/-L9tsSURqi0E/T_2B-4UHPQI/AAAAAAAAW3Y/NLOQelbXYvw/s320/Wespazjan-trybun-Rzymu.jpg" width="215" height="320" border="0" /></a></div>
<div>Czyżby już w drugim tomie wszystko miało stanąć na głowie? Autor popuścił wodze fantazji jeszcze bardziej niż za pierwszym razem i uczynił Wespazjana krwawym najeźdźcą oblegającym bramy Rzymu? Nic z tych rzeczy. Tytuł wziął się od urzędu sprawowanego przez Wespazjana po powrocie z 4 letniej służby w legionie. Służba ta to <i>triumviri capitales, </i>czyli swojski i dobrze nam znany kat.</div>
<div></div>
<div>Nie próbujcie jednak czegoś takiego napisać na kartkówce z historii! Zbyt mało krytycyzmu w czasie lektury może nas wprowadzić prosto w minę.</div>
<div></div>
<div>Wespazjan w rzeczywistości nigdy nie był katem, więc już sam tytuł sugeruje, że trzymanie się faktów nie jest najmocniejszą stroną tej serii.</div>
<div></div>
<div>7 tomowy cykl o Wespazjanie to opowieść bardzo luźno oparta na prawdziwych wydarzeniach, być może stworzenia historii alternatywnej, albo po prostu miłej przygodówki?</div>
<div></div>
<h3>Przygoda, przygoda</h3>
<div>Jeśli tak podejdziemy do tej książki i pogodzimy się ze wszystkimi upiększeniami to czeka nas naprawdę miło spędzony czas. Nie dostrzegłem już zbyt rozwlekłej akcji i nieporadności debiutującego pisarza. Akcja toczy się gładko, od przygody do przygody, i prowadzi Wespazjana w sam środek wydarzeń mogących zaważyć o losie imperium.</div>
<div></div>
<div>Wespazjan jako ekwita jest pionkiem w grze rozgrywanej przez Antonię, która to gra ma zapewnić tron jej wnukom, a odsunąć od Tyberiusza dowódcę jego gwardii &#8211; Sejana.</div>
<div></div>
<div>W odróżnieniu od tomu pierwszego nie jest już to tak bezmyślne wykonywanie poleceń w wykonaniu Wespazjana. Przyszły cesarz rozumie już o wiele więcej i jest świadom wagi tego co się wokół niego dzieje. Widać już cechy przyszłego mądrego władcy, reformatora Rzymu. Być może w następnych tomach seria wróci na tory bardziej ścisłego trzymania się faktów?</div>
<div></div>
<h3>Kciuk w górę, czy w dół?</h3>
<div>Naśladując rzymskiego cesarza decydującego o losie gladiatorów decyduję się na&#8230; kciuk w górę! Zdecydowanie dam szansę kolejnym tomom. Widać ogromny postęp w jakości warsztatu Roberta Fabbri od czasu pierwszej książki. Wystarczy pogodzić się z jego luźnym podejściem do faktów i zabawy nimi, by czerpać dużo przyjemności z czytania. Być może 20 latek praktycznie decydujący o losach świata nie brzmi prawdopodobnie, ale zabawa jest przednia.</div>
<div></div>
<div>Na razie zostawiam bez komentarza wątek miłosny, który z jednej strony trochę się dłużył, a z drugiej jednak wprowadzał jakieś przerwy w akcji toczącej się tym razem niezwykle szybko. Odnoszę wrażenie, że przynajmniej w tym momencie serii wątek miłosny nie wnosi nic konkretnego do książki.</div>
<div></div>
<div>Być może wszystko nabierze sensu później? Jeśli nie to Robert Fabbri dostanie ode mnie wielgaśny minus za rozwlekanie książki na siłę. Nadal uważam 7 tomów serii za zbyt ambitny plan, ale nie feruję wyroków. Może w tym szaleństwie jest metoda?<b>Zobacz jak ładnie tak książka prezentuje się w ręku i na półce. We vlogu pokazuję także pierwszy tom serii pt. &#8222;Wespazjan. Trybun Rzymu&#8221;</b></p>
<p>&nbsp;</p>
</div>
<div></div>
<div>Recenzja książki &#8222;Wespazjan. Kat Rzymu&#8221; powstała dzięki</div>
<div><a href="http://www.rebis.com.pl/" target="_blank" rel="nofollow"><img alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-xDqS57Vg3xI/ULdfnsuUsSI/AAAAAAAAYWU/DPLoFY539V4/s1600/rebis+logo.jpg" border="0" /></a></div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Wespazjan. Kat Rzymu [recenzja książki]' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/04/wespazjan-kat-rzymu-recenzja-ksiazki.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/04/wespazjan-kat-rzymu-recenzja-ksiazki.html">Wespazjan. Kat Rzymu [recenzja książki]</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/04/wespazjan-kat-rzymu-recenzja-ksiazki.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szpady Kardynała &#8211; Pierre Devel</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2012/11/szpady-kardynaa-pierre-devel.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2012/11/szpady-kardynaa-pierre-devel.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Nov 2012 15:30:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[3/6]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Pierre Devel]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/szpady-kardynala-pierre-devel/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Szpady kardynała&#8221; Pierre`a Devela 3/6 Sięgając po tę książkę oczekiwałem powieści płaszcza i szpady. Oczywiście nie zawiodłem się, niewątpliwie jest to książka przygodowa o złoczyńcach i dzielnych muszkieterach. Niestety dosyć daleko jej do klasyków gatunku i do wspominanego na okładce Aleksandra Dumasa. Dodatkowego zamieszania przysparzają elementy fantastyki, niezbyt zgrabnie wkomponowane w całość dzieła. [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/11/szpady-kardynaa-pierre-devel.html">Szpady Kardynała &#8211; Pierre Devel</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div><a href="http://1.bp.blogspot.com/-uuMZIa95rfM/ULfZq1lW0SI/AAAAAAAAYXw/4vkn6XzP5so/s1600/Szpady-Kardynala_Pierre-Pevel.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-uuMZIa95rfM/ULfZq1lW0SI/AAAAAAAAYXw/4vkn6XzP5so/s320/Szpady-Kardynala_Pierre-Pevel.jpg" width="199" height="320" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Szpady kardynała&#8221; Pierre`a Devela 3/6</h2>
<div><b>Sięgając po tę książkę oczekiwałem powieści płaszcza i szpady. Oczywiście nie zawiodłem się, niewątpliwie jest to książka przygodowa o złoczyńcach i dzielnych muszkieterach. Niestety dosyć daleko jej do klasyków gatunku i do wspominanego na okładce Aleksandra Dumasa. Dodatkowego zamieszania przysparzają elementy fantastyki, niezbyt zgrabnie wkomponowane w całość dzieła.</b></div>
<div><b> </b></div>
<div>Książka opisuje hiszpańskich spiskowców zagrażających interesom Francji. Najbardziej zaufany współpracownik króla Francji, kardynał  Richelieu, formuje na nowo elitarny oddział muszkieterów. Szpady Kardynała stawiają się na wezwanie, by przysłużyć się Francji.</div>
<div><a name="more"></a></div>
<div>Rozpoczyna się szereg szermierczych pojedynków, gonitw konnych czy ucieczek po dachach Paryża. Jak na razie wszystko wydaje się być na swoim miejscu. Niestety tutaj na arenę wkracza kiepska fantastyka. Otóż loża spiskowców to pradawny smoczy ród zdolny dysponować magią tak potężną, żeby przybierać ludzką postać. Ta potężna magia nie pomaga im nijak w pojedynkach na broń białą. Czy to potężne smoki, czy mieszańce: ich gardła zostają poderżnięte w jednakowy sposób. Nic nie różni tych postaci od zwykłych ludzi.</div>
<div></div>
<div>Koty i gołębie pocztowe zostają zamienione smokotami. Smokoty pałętają się gdzieś w większości scen i nie charakteryzują się niczym specjalnym. Nic nie różni smokotów od zwykłych zwierząt.</div>
<div></div>
<div>Magia, która jest obecna w tym świecie przejawia się tylko w scenie finałowej, kiedy rozpętuje się potężna burza kończąca przedwcześnie finałową bitwę.</div>
<div></div>
<div>To jest mój główny zarzut w tej <b>recenzji</b>. Świat fantasy jest tutaj na doczepkę. Zupełnie nie pasuje do wydarzeń i nie ma na ich ich przebieg żadnego wpływu. Zamiany wszystkich smoków na ludzi, smokotów na koty a magicznego spisku na polityczne knowowania mógłby dokonać program komputerowy nadpisując poszczególne słowa. Fabuła zupełnie by na tym nie ucierpiała.</div>
<div></div>
<div>Mój drugi zarzut jest już mniejszej wagi. To po prostu nie jest dzieło wybitne. &#8222;Szpady Kardynała&#8221; to dosyć przeciętna i niezapadająca w pamięć powieść przygodowa. Prosta, zgrabnie napisana historyjka. Akcja toczy się od jednego pojedynku na szpady do drugiego i praktycznie nic po za tym.</div>
<div></div>
<div>Myślę, że książka powinna być kierowana do młodszych czytelników. Starsi również mogą spróbować jeśli lubią książki przygodowe. Lepiej, żeby jednak nie siadali do lektury ze zbyt wielkimi wymaganiami.</div>
<div></div>
<div>Recenzja książki &#8222;Szpady Kardynała&#8221; powstała dzięki</div>
<div><a href="http://merlin.pl/" target="_blank" rel="nofollow"><img alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-0GYNI80csQ0/T_GYfbQDJaI/AAAAAAAAWzQ/8jtl18PJHKk/s1600/merlin_logo.gif" border="0" /></a></div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Szpady Kardynała - Pierre Devel' data-link='http://www.alekulturka.com/2012/11/szpady-kardynaa-pierre-devel.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/11/szpady-kardynaa-pierre-devel.html">Szpady Kardynała &#8211; Pierre Devel</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2012/11/szpady-kardynaa-pierre-devel.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Africanus. Wojna w Italii &#8211; Santiago Posteguillo</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2012/11/africanus-wojna-w-italii-santiago.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2012/11/africanus-wojna-w-italii-santiago.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Nov 2012 15:21:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Africanus]]></category>
		<category><![CDATA[Historyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Santiago Posteguillo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/africanus-wojna-w-italii-santiago-posteguillo/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Człowiek uczy się na błędach. Ja nie&#8230; Pamiętacie jak w czerwcu recenzowałem pierwszą część Africanusa? Tak się wciągnąłem, że przegapiłem informację o kolejnym tomie książki. Tym razem przezornie sprawdziłem co na ten temat mówi karta tytułowa. A tam stoi jak byk:   &#8222;Na cykl książek o Scypionie Afrykańskim Starszym składają się tomy: Africanus. Syn Konsula [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/11/africanus-wojna-w-italii-santiago.html">Africanus. Wojna w Italii &#8211; Santiago Posteguillo</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div><a href="http://1.bp.blogspot.com/-vrxaLqBDA3A/UKlOnx0qOtI/AAAAAAAAYOQ/nRcJW3w3n_Q/s1600/africanus+wojna+w+italii.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-vrxaLqBDA3A/UKlOnx0qOtI/AAAAAAAAYOQ/nRcJW3w3n_Q/s320/africanus+wojna+w+italii.jpg" width="226" height="320" border="0" /></a></div>
<div><b>Człowiek uczy się na błędach. Ja nie&#8230; Pamiętacie jak w czerwcu recenzowałem <a href="http://ksiazki-recenzja.blogspot.com/2012/06/africanus-syn-konsula-santiago.html" target="_blank">pierwszą część Africanusa</a>? Tak się wciągnąłem, że przegapiłem informację o kolejnym tomie książki. Tym razem przezornie sprawdziłem co na ten temat mówi karta tytułowa. A tam stoi jak byk:</b></div>
<div><b> </b></div>
<div>&#8222;Na cykl książek o Scypionie Afrykańskim Starszym składają się tomy:</div>
<div></div>
<div><a href="http://ksiazki-recenzja.blogspot.com/2012/06/africanus-syn-konsula-santiago.html" target="_blank">Africanus. Syn Konsula</a></div>
<div>Africanus. Wojna w Italii&#8221;</div>
<div></div>
<div>Uspokojony zabrałem się za lekturę przekonany, że w końcu poznam całą historię i znowu dałem się zabrać. Africanus po raz kolejny nie dotarł do Afryki. Tym razem okazało się, że cykl to trylogia wbrew cytowanemu wcześniej zdaniu. Wiem, że te informacje są dostępne w internecie, ale wypadałoby je też umieścić w książce. Tym bardziej, że w chwili wydawania serii w Polsce oryginał był kompletny. Wiadome były tytuły książek. Nic nie stało na przeszkodzie, żeby w opisie &#8222;druga część historii o Scypionie Afrykańskim&#8221; słowo historia zamienić na trylogia.</div>
<div></div>
<p><a name="more"></a></p>
<div>Konkurencja wydająca aż siedmiotomowy cykl o <a href="http://ksiazki-recenzja.blogspot.com/2012/07/wespazjan-trybun-rzymu-robert-fabbri.html" target="_blank">Wespazjanie</a> nie bała się zamieścić tej informacji na skrzydełku okładki, więc obawa że czytelnik zrezygnuje z kupna pierwszej części obawiając się kolejnych wydatków wydaje się nie nie mieć podstaw.</div>
<div></div>
<div>Oprócz tego chwytu marketingowego do książki nie mam żadnych zarzutów. Po raz kolejny możemy podziwiać świetnie przedstawiony starożytny Rzym z jego blaskami i cieniami, życiem prywatny, militarnym i politycznym. Wszystko ze sobą współgra i faluje, nie pozwalając znużyć się jedną tematyką. I tak będziemy się przenosić z rzymskiego senatu na pola bitew, z wojennej zawieruchy do teatru a stamtąd do sztabu dowodzenia Kartagińczyków, których poczynania zostaną skomentowane w przyjacielskiej rozmowie podczas weselnej uczty.</div>
<div></div>
<div>Kompozycja książki to prawdziwy majstersztyk. Wszystkie elementy mają swoje miejsce. Santiago Posteguillo umiejętnie prowadzi czytelnika po kartach historii nie pozwalając się od niej oderwać. Na szczególną pochwałę zasługuje wierne oddanie historycznych realiów bez zbędnego nadęcia i wyszukania. Postequillo to wykładowca akademicki, który znalazł sposób na przyjemne przekazanie swojej wiedzy szerokiemu gronu odbiorców.Według mnie książki z serii Africanus mogą być z powodzeniem polecane uczniom gimnazjów czy liceów. Atrakcyjna forma i prosty język nie powinny zniechęcić nawet szczątkowo ambitnego ucznia. Nauczyciele, pomyślcie nad tym <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" /> </p>
<p>To same słowa mogę skierować do czytelników nie przepadających za książkami historycznymi. Trylogia o Scypionie Afrykańskim jest pozbawiona wszelkich wad mogących odstraszać od tego typu lektury więc jest idealna do rozpoczęcia swojej przygody z tym właśnie gatunkiem.</p>
<p>Mam nadzieję, że w ciągu kilku miesięcy będziecie mieli szansę na moim blogu przeczytać recenzję trzeciej książki pt. &#8222;<b>Africanus. Zdrada Rzymu</b>&#8221;</p>
<div>Recenzja książki &#8222;Africanus. Wojna w Italii&#8221; powstała dzięki</div>
<div><a href="http://www.esprit.com.pl/" target="_blank" rel="nofollow"><img alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-Y0__VpSFZYo/T9Is-P7hvzI/AAAAAAAAWsM/pEq3zb-Wm6s/s1600/esprit_logo.jpg" border="0" /></a></div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Africanus. Wojna w Italii - Santiago Posteguillo' data-link='http://www.alekulturka.com/2012/11/africanus-wojna-w-italii-santiago.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/11/africanus-wojna-w-italii-santiago.html">Africanus. Wojna w Italii &#8211; Santiago Posteguillo</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2012/11/africanus-wojna-w-italii-santiago.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dolina zabójców &#8211; Leo Kessler</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2012/07/dolina-zabojcow-leo-kessler.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2012/07/dolina-zabojcow-leo-kessler.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Jul 2012 14:02:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[4/6]]></category>
		<category><![CDATA[Charles Whiting]]></category>
		<category><![CDATA[EDELWEISS Strzelcy Alpejscy]]></category>
		<category><![CDATA[Leo Kessler]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/dolina-zabojcow-leo-kessler/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Moja ocena: 4,5/6tl;dr Ręka, noga, mózg na ścianie. Nieambitnie ale za to ciekawie. „Pif-paf, krew i strach” &#8211; tak swoje książki pisane pod pseudonimem Leo Kessler podsumował ich autor &#8211; Charles Whiting. Ten nieżyjący już brytyjski pisarz to weteran II Wojny Światowej, historyk i germanista. Wszystkie te doświadczenia i umiejętności pozwoliły napisać ciekawą, trzymającą w [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/07/dolina-zabojcow-leo-kessler.html">Dolina zabójców &#8211; Leo Kessler</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<table cellpadding="0" cellspacing="0">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://1.bp.blogspot.com/-KgElw0xrUO0/UAQSJwK87tI/AAAAAAAAW3k/IVCDqusnE8M/s1600/Dolina+zabojcow.jpg" imageanchor="1"><img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-KgElw0xrUO0/UAQSJwK87tI/AAAAAAAAW3k/IVCDqusnE8M/s320/Dolina+zabojcow.jpg" width="218"></a></td>
</tr>
<tr>
<td><span>Moja ocena: </span><b>4,5/6</b><br /><span>tl;dr Ręka, noga, mózg na ścianie. Nie<br />ambitnie ale za to ciekawie.</span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<div><span><b>„Pif-paf, krew i strach” &#8211; tak swoje książki pisane pod pseudonimem Leo Kessler podsumował ich autor &#8211; Charles Whiting. Ten nieżyjący już brytyjski pisarz to weteran II Wojny Światowej, historyk i germanista. Wszystkie te doświadczenia i umiejętności pozwoliły napisać ciekawą, trzymającą w napięciu i dającą sporo przyjemności książkę jednak konwencja &#8222;Pif-paf&#8221; dominuje na tyle, że książka nawet nie otrzymuje historycznej etykietki na blogu.</b></span></div>
<div><span><b><br /></b></span></div>
<div><span>Za to bardzo dobrze zasłużyła na przynależność do spisu książek przygodowych i awanturniczych. Od razu skojarzyła mi się z przygodami Indiany Jonesa samotnie stawiającego czoła armii nazistów.</span></div>
<div><span></span><br /><span><br /></span></div>
<div><span>W tej książce spotkamy się z sytuacją odwrotną chociaż dosyć podobną. Grupka hitlerowców zostanie przerzucona ponad 1000 kilometrów za linię frontu, by samotnie stawić czoła aliantom i zabić ich przywódców w czasie słynnej konferencji w Teheranie. Jednak nawet najodważniejsi i najbardziej oddani komandosi Hitlera nie podołają temu celowi samotnie.  By podołać trudnemu zadaniu muszą nawiązać kontakt z tajnym stowarzyszeniem, ukrywającym się w niedostępnych górach już od kilkuset lat. Fanatyczni wojownicy odurzający się narkotykami, żeby wpaść w bitewny szał mają wspólną cechę z Niemcami &#8211; nienawidzą zdobywców Iranu: Anglików i Sowietów. Co wynikło z tego sojuszu?</span><br /><a name="more"></a></div>
<div><span><br /></span></div>
<div><span>Według mnie bardzo ciekawa książka przygodowa. Rozdziały są krótkie a akcja szybka. Co rusz przenosimy się z jednej potyczki do drugiej, od bitwy powietrznej po zasadzkę w górach a w końcu walkę uliczną. Karabiny maszynowe prują przeciwników bez ustanku a szaleni żołnierze prą przed siebie w samobójczej misji. Autor kilka razy przenosi nas do sztabów dowodzenia aliantów, jednak nawet te fragmenty nie starają się przemycić chociaż odrobiny polityki i historii.</span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div><span>Jest to bardzo lekka (dla niektórych być może za lekka) książka rozrywkowa bez większych ambicji. &#8222;Dolina zabójców. Zamach w Teheranie 1943&#8243; może poważnie rozczarować czytelników, którzy tylko na podstawie tytułu i okładki założyli, że to powieść historyczna. Prawdziwe wydarzenie nie mogłyby być kanwą tak naszpikowanej akcją fabuły, ponieważ chociaż zamach był planowany, został udaremniony przez sowieckich szpiegów a nie żołdaków z pepeszami.</span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div><span>Wszystkim szukającym niezobowiązującej rozrywki i awanturniczych przygód polecam z czystym sumieniem. Chętnie sięgnę po inne powieści Leo Kesslera z cyklu &#8222;Strzelcach Alpejskich Edelweiss&#8221; lub &#8222;Batalionie Szturmowym SS&#8221; a także po literaturę faktu o tematyce wojennej pisaną pod prawdziwym nazwiskiem: Charles Whiting. Jestem ciekawy relacji naocznego świadka a przy tym pisarza z lekkim piórem i sporym talentem.</span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div><span>Recenzja książki &#8222;Dolina zabójców. Zamach w Teheranie 1943&#8243; powstała dzięki</span></div>
<div><a href="http://4.bp.blogspot.com/-ZTbGvHpj_TI/T_f_wEGMNtI/AAAAAAAAW1k/rnnyhy3Y1SQ/s1600/erica.jpg" imageanchor="1"><img border="0" height="108" src="http://4.bp.blogspot.com/-ZTbGvHpj_TI/T_f_wEGMNtI/AAAAAAAAW1k/rnnyhy3Y1SQ/s200/erica.jpg" width="200"></a></div>
<div><span><span><br /></span></span></div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Dolina zabójców - Leo Kessler' data-link='http://www.alekulturka.com/2012/07/dolina-zabojcow-leo-kessler.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/07/dolina-zabojcow-leo-kessler.html">Dolina zabójców &#8211; Leo Kessler</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2012/07/dolina-zabojcow-leo-kessler.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wespazjan. Trybun Rzymu &#8211; Robert Fabbri</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2012/07/wespazjan-trybun-rzymu-robert-fabbri.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2012/07/wespazjan-trybun-rzymu-robert-fabbri.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Jul 2012 14:59:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[4/6]]></category>
		<category><![CDATA[Historyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Robert Fabbri]]></category>
		<category><![CDATA[Wespazjan]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/wespazjan-trybun-rzymu-robert-fabbri/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Moja ocena: 4/6tl;dr Tylko dla pasjonatów powieścihistorycznych Po raz drugi w historii bloga możecie przeczytać recenzję książki osadzonej w realiach starożytnego Rzymu. Tym razem będziemy śledzić drogę Tytusa Flawiusza Wespazjana, od narodzin, poprzez błyskotliwą karierę zwieńczoną zdobyciem tytułu cesarskiego, aż po śmierć w 79 r. Przynajmniej to nas czeka w całej serii, ponieważ pierwsza część [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/07/wespazjan-trybun-rzymu-robert-fabbri.html">Wespazjan. Trybun Rzymu &#8211; Robert Fabbri</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<table cellpadding="0" cellspacing="0">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://4.bp.blogspot.com/-L9tsSURqi0E/T_2B-4UHPQI/AAAAAAAAW3Y/NLOQelbXYvw/s1600/Wespazjan-trybun-Rzymu.jpg" imageanchor="1"><img border="0" height="320" src="http://4.bp.blogspot.com/-L9tsSURqi0E/T_2B-4UHPQI/AAAAAAAAW3Y/NLOQelbXYvw/s320/Wespazjan-trybun-Rzymu.jpg" width="215"></a></td>
</tr>
<tr>
<td><span>Moja ocena: <b>4/6</b></span><br />tl;dr Tylko dla pasjonatów powieści<br />historycznych</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<div><b>Po raz drugi w historii bloga możecie przeczytać recenzję książki osadzonej w realiach starożytnego Rzymu. Tym razem będziemy śledzić drogę Tytusa Flawiusza Wespazjana, od narodzin, poprzez błyskotliwą karierę zwieńczoną zdobyciem tytułu cesarskiego, aż po śmierć w 79 r. Przynajmniej to nas czeka w całej serii, ponieważ pierwsza część przybliża zaledwie pierwszych 16 lat życia wielkiego wodza.</b></div>
<div><b><br /></b></div>
<div>Tytułowego bohatera książki &#8222;Wespazjan. Trybun Rzymu&#8221; poznajemy już w dniu narodzin w 9 r. n.e. Wydarzeniu temu towarzyszyły niezwykłe znaki. Niebiosa przemówiły: dziecku pochodzącemu ze średniozamożnej klasy społecznej, mieszkającemu w górach z dala od centrum rzymskiego świata pisana jest wielka przyszłość.</div>
<div></div>
<div>Żeby wspomóc nieco Fortunę kilkunastoletni młodzieniec zostaje wysłany do stolicy Imperium i oddany pod protekcję swojego wuja &#8211; senatora. W Rzymie poznaje wielu wpływowych ludzi i zostaje uwikłany w intrygę polityczną na szczytach władzy. Młodzieniec ma zdobyć dowody mające uzmysłowić cesarzowi Tyberiuszowi, że padł ofiarą manipulacji swojego najbliższego współpracownika, który ma ambicję zostać najważniejszym człowiekiem w Rzymie, kiedy po kilku &#8222;przypadkowych&#8221; zgonach kwestia sukcesji władzy przestała być oczywista.</div>
<p><a name="more"></a>
<div></div>
<div>Młody Wespazjan zostaje trybunem i rozpoczyna karierę wojskową w prowincji Tracji tłumiąc powstanie tamtejszych plemion.</div>
<div></div>
<div>Czytając książkę natrafimy na wiele rozbudowanych fragmentów opisujących życie w tamtych czasach. Odwiedzimy min. arenę igrzysk, wiele rzymskich domów zamieszkałych przed bogate rodziny oraz ich służbę ,  obozy wojskowe i pola bitew a także <span>zobaczymy na własne oczy rzymskie obyczaje a raczej ich upadek</span><span>. Nie ulega wątpliwości, że autor jest wielkim znawcą i entuzjastą Rzymu jednak wydaje mi się, że zabrakło nieco warsztatu pisarskiego.</span></div>
<div></div>
<div>Według mnie największym błędem debiutującego autora było zaplanowanie aż 7 tomów serii. Wespazjan z pewnością jest ciekawą postacią historyczną, wiele przeżył i wiele widział zanim stał się cesarzem pod koniec swoich lat jednak po lekturze pierwszego tomu widać, że mniejsze ambicje wyszłyby temu dziełu na dobre.</div>
<div></div>
<div>Niestety muszę to powiedzieć, ale miejscami wieje nudą. Rozwlekłe opisy przytaczają a akcja pomiędzy potyczkami i pościgami toczy się zbyt powoli. Niech o pewnej nieporadności autora świadczy to, że nie poradził sobie z opisem bardzo wdzięcznego tematu &#8211; igrzysk i wyścigu rydwanów, rozwlekając go na wiele stron opisując zachowanie większości woźniców na każdym z siedmiu okrążeń. </div>
<div></div>
<div>Na dodatek historia Wespazjana według Roberta Fabbriego jest dosyć luźno oparta na faktach historycznych. Sama opisywana intryga z pewnością istniała, jednak nie brały w niej udziału te postaci lub nie w takich charakterze jak na kartach książki. Historia mówi, że Wespazjan spędził pierwsze lata swojej służby legionisty w Tracji, jednak przybył tam już po stłumieniu powstania więc 16-latek nie brał udziału w walkach a pomysł, że ekwita niemal od razu po przybyciu do Rzymu został dopuszczony do dworskich tajemnic jest co najmniej oryginalny.</div>
<div></div>
<div>Podsumowując recenzję muszę stwierdzić, że książka może być zainteresować miłośników książek historycznych w realiach starożytnego Rzymu. Takie osoby z pewnością nie znużą się długimi opisami i przeczytają książkę z przyjemnością. Ładne wydanie w twardej oprawie i z atrakcyjną okładką sprawia, że to może być trafiony prezent dla fascynata historii, który doceni ogrom informacji i zabawę z faktami a przymknie oko na potknięcia pisarza. </div>
<div></div>
<div>Jeśli jednak dopiero planujecie rozpocząć przygodę z tego typu literaturą, polecałbym rozejrzeć się klasykami gatunku. Sam poznawałem Rzym dzięki powieściom Roberta Gravesa.</p>
<p><b>Zobacz jak ta ładnie wydana książka prezentuje się na półce razem z drugim tomem serii &#8222;Katem Rzymu&#8221;</b></p>
<p> </p></div>
<div></div>
<div>Recenzja książki &#8222;Wespazjan. Trybun Rzymu&#8221; Powstała dzięki księgarni</div>
<div><a href="http://merlin.pl/" rel="nofollow" target="_blank"><img border="0" src="http://1.bp.blogspot.com/-0GYNI80csQ0/T_GYfbQDJaI/AAAAAAAAWzQ/8jtl18PJHKk/s1600/merlin_logo.gif"></a></div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Wespazjan. Trybun Rzymu - Robert Fabbri' data-link='http://www.alekulturka.com/2012/07/wespazjan-trybun-rzymu-robert-fabbri.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/07/wespazjan-trybun-rzymu-robert-fabbri.html">Wespazjan. Trybun Rzymu &#8211; Robert Fabbri</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2012/07/wespazjan-trybun-rzymu-robert-fabbri.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>HYPERVERSUM &#8211; Cecilia Randall</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2012/06/hyperversum-cecilia-randall.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2012/06/hyperversum-cecilia-randall.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 22 Jun 2012 08:33:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Cecilia Randall]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Hyperversum]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowe]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/hyperversum-cecilia-randall/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Moja ocena: -5/6tl;dr Wciągająca, bardzo dobrze na-pisana powieść rozrywkowa. Fantasyidealizujące średniowiecze. Zdarzyło Wam się kiedykolwiek zafascynować czymś tak bardzo, że straciliście poczucie czasu i przestrzeni? Założę się, że wielu czytelników w odpowiedzi na moje pytanie przywoła z pamięci jakąś książkę. A czy potrafilibyście sobie przypomnieć tak angażującą grę komputerową? Nawet jeśli nie to nic straconego, możecie [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/06/hyperversum-cecilia-randall.html">HYPERVERSUM &#8211; Cecilia Randall</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<table cellpadding="0" cellspacing="0">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://3.bp.blogspot.com/-Is_RIvHHOKI/T-OO6K-CKXI/AAAAAAAAWt8/bQx3A2afEwU/s1600/Hyperversum.jpg" imageanchor="1"><img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-Is_RIvHHOKI/T-OO6K-CKXI/AAAAAAAAWt8/bQx3A2afEwU/s320/Hyperversum.jpg" width="218"></a></td>
</tr>
<tr>
<td><span>Moja ocena: <b>-5/6</b></span><br /><span><b>tl;dr</b> Wciągająca, bardzo dobrze na-</span><br /><span>pisana powieść rozrywkowa. Fantasy</span><br /><span>idealizujące średniowiecze.</span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<div><b>Zdarzyło Wam się kiedykolwiek zafascynować czymś tak bardzo, że straciliście poczucie czasu i przestrzeni? Założę się, że wielu czytelników w odpowiedzi na moje pytanie przywoła z pamięci jakąś książkę. A czy potrafilibyście sobie przypomnieć tak angażującą grę komputerową?</b></div>
<div><b><br /></b></div>
<div>Nawet jeśli nie to nic straconego, możecie a takiej grze przeczytać! Tytułowe <b>HYPERVERSUM</b> to zaawansowany program komputerowy tworzący trójwymiarową wirtualną rzeczywistość. Przemyślane scenariusze, inteligencja przeciwników i zapierająca dech w piersi grafika szybko przysporzyła grze wielu fanów w USA i na całym świecie. Wśród nich Daniela i jego grupkę znajomych na czele z najlepszym przyjacielem Ianem, młodym historykiem pracującym nad swoim doktoratem w oddalonej o tysiące kilometrów Francji. Ich przyjaźń mogła być kontynuowana dzięki internetowi i wirtualnej rzeczywistości, w której byli dzielnym rycerzem i zdolnym złodziejem.<br /><a name="more"></a></div>
<div></div>
<div>Przy okazji powrotu Iana w rodzinne strony nie mogło zabraknąć wspólnej zabawy przed komputerem, która stała się dla nich przeżyciem o wiele ważniejszym niż nudne rodzinne obiady. Nasi bohaterowie zaprogramowali rozgrywkę tak aby znaleźć się w XIII wiecznej Francji na terenach lenna rodu <span><span>de Montmayeur</span><span> w miesiącach poprzedzających bitwę mającą kluczowe znaczenie dla niezależności Francji od swoich wrogów: króla Jana bez Ziemi i cesarza Ottona IV.</span></span></div>
<div><span><span><br /></span></span></div>
<div>Ten okres historyczny został wybrany nie bez przyczyny<span>. W centrum zainteresowań naukowych Iana leżała historia rodu </span><span><span>de Montmayeur a raczej jej młodej przedstawicielki Isabeau. Coś sprawiło, że młody naukowiec zapłonął niewytłumaczalną obsesją na punkcie jej historii jak tylko zobaczył jej portret w starej średniowiecznej kronice. Niespodziewana awaria systemu sprawiła, że mógł swoje wyobrażenia skonfrontować z rzeczywistością.</span></span></div>
<div><span><span><br /></span></span></div>
<div><span><span>Szóstka amerykańskich nastolatków w niewytłumaczalny sposób znalazła się na pograniczu dwóch średniowiecznych potęg w samym środku politycznych intryg i militarnych zaczepek wróżących rychłe nadejście wojny. Co gorsza stracili wszystkie umiejętności swoich wirtualnych odpowiedników. W obcym świecie mogli liczyć tylko na swój charakter i siebie nawzajem.</span></span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div><span>Jak sobie poradzą w tym nieprzyjaznym świecie? Czy uda im się pokonać własne wady i zapiszą się na kartach historii? Odpowiedź znajdziecie w książce Cecilii Randall a ja chciałbym jeszcze kilka słów poświęcić stylowi tej opowieści, żeby każdy mógł ocenić czy chce sięgać po tę pozycję.</span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div><span>Przede wszystkim od razu trzeba zaznaczyć, że nie jest to książka historyczna! Jest to opowieść fantasy jedynie luźnie oparta na autentycznych wydarzeniach. Autorka stworzyła baśniowy świat wypełniony szlachetnymi rycerzami, dzielnymi giermkami, pięknymi damami, szczęśliwymi chłopami a także podłymi spiskowcami czyhającymi na życie dobrego króla i jego wiernych wasali. Z pewnością książka <b>nie</b> ma wiele wspólnego z realiami historycznymi, za to stanowi piękne urzeczywistnienie <b>mitu rycerskości</b>. Świat wykreowany przez autorkę zachwyca opisami strzelistych zamków, okrytych mgłą wrzosowisk i trzepoczących na wietrze sztandarów dodających otuchy rycerzom w błyszczących zbrojach.</span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div><span>HYPERVERSUM to lekka (o ile można to powiedzieć o 750-stronicowej książce) lektura rozrywkowa. Fabuła została pomyślana w oryginalny sposób, czytelnik nie gubi się w rolach jakie przyjmują bohaterowie i z zapartych tchem śledzi ich losy w tym baśniowym świecie. Książka jest dedykowana młodszym czytelnikom jednak także starsi będą zawdzięczać jej wiele frajdy jeśli nie podejdą do niej ze zbyt wygórowanymi oczekiwaniami. Książka jest świetnie napisana, fabuła wciąga na długie godziny a wyidealizowanie średniowiecza można autorce wybaczyć. <b>Mit rycerskości</b> doczekał się już wielu wcieleń w literaturze i jak widać jest nadal atrakcyjny!</span><br /><span><br /></span>
<div><span>Recenzja HYPERVERSUM powstała dzięki wydawnictwu <a href="http://www.esprit.com.pl/" target="_blank">Esprit</a>. Warto dodać, że tylko do końca lipca 2012 recenzowana książka jest dostępna z 60% rabatem w sklepie internetowym wydawnictwa!</span></div>
<div><a href="http://3.bp.blogspot.com/-Y0__VpSFZYo/T9Is-P7hvzI/AAAAAAAAWsM/pEq3zb-Wm6s/s1600/esprit_logo.jpg" imageanchor="1"><img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-Y0__VpSFZYo/T9Is-P7hvzI/AAAAAAAAWsM/pEq3zb-Wm6s/s1600/esprit_logo.jpg"></a></div>
<div></div>
<div>Wszystkich zainteresowanych prawdziwym obliczem średniowiecza odsyłam do recenzji książki pt. &#8222;<a href="http://ksiazki-recenzja.blogspot.com/2012/05/w-imie-trzech-diabow-dieter-breuers.html" target="_blank">W imię trzech diabłów. Trochę inna historia polowań na czarownice</a>.&#8221;</div>
<div><span><br /></span></div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='HYPERVERSUM - Cecilia Randall' data-link='http://www.alekulturka.com/2012/06/hyperversum-cecilia-randall.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/06/hyperversum-cecilia-randall.html">HYPERVERSUM &#8211; Cecilia Randall</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2012/06/hyperversum-cecilia-randall.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Africanus. Syn konsula &#8211; Santiago Posteguillo</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2012/06/africanus-syn-konsula-santiago-posteguillo.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2012/06/africanus-syn-konsula-santiago-posteguillo.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jun 2012 18:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Africanus]]></category>
		<category><![CDATA[Historyczne]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Santiago Posteguillo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/africanus-syn-konsula-santiago-posteguillo/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Africanus. Syn konsulaMoja ocena: 5/6 &#8222;Africanus. Syn konsula&#8221; to powieść historyczna. Akcja książki rozgrywa się w III w. p.n.e. na terytorium ówczesnego Imperium Rzymskiego i w okolicznych krainach o które trwają nieustające krwawe walki. Autor opisuje historię wyprawy kartagińskiego wodza Hannibala, która miała na celu unicestwienie Rzymu i wymazanie go z map świata i świadomości [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/06/africanus-syn-konsula-santiago-posteguillo.html">Africanus. Syn konsula &#8211; Santiago Posteguillo</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<table cellpadding="0" cellspacing="0">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://3.bp.blogspot.com/-60GDhA_3RhY/T9IXGEQukbI/AAAAAAAAWsA/WNN58IMe3Xs/s1600/africanus+syn+konsula.jpg" imageanchor="1"><img alt="" border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-60GDhA_3RhY/T9IXGEQukbI/AAAAAAAAWsA/WNN58IMe3Xs/s320/africanus+syn+konsula.jpg" title="Africanus syn konsula" width="225"></a></td>
</tr>
<tr>
<td><b>Africanus. Syn konsula</b><br /><span>Moja ocena<b>: 5/6</b></span></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<div><b><span>&#8222;Africanus. Syn konsula&#8221; to powieść historyczna. Akcja książki rozgrywa się w III w. p.n.e. na terytorium ówczesnego Imperium Rzymskiego i w okolicznych krainach o które trwają nieustające krwawe walki. Autor opisuje historię wyprawy kartagińskiego wodza Hannibala, która miała na celu unicestwienie Rzymu i wymazanie go z map świata i świadomości przyszłych pokoleń.</span></b></div>
<div><b><span><br /></span></b></div>
<div><span><b>Publiusz Korneliusz Scypion Afrykański Starszy </b><span>to</span><span> główny bohater książki traktującej o jego dokonaniach, za które historia zapamiętała go pod przydomkiem Africanus. </span></span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div><span>Chociaż słynne wydarzenia miały miejsce podczas II wojny punickiej, akcja książki rozpoczyna się 17 lat wcześniej, w dniu urodzin pierworodnego syna szanowanego senatora, Publiusza Korneliusza Scypiona Ojca. W tym samym roku u wybrzeży Hiszpanii ląduje kartagińska wyprawa wojskowa pod dowództwem Hamilkara. 15 letni wtedy Hannibal towarzyszy swojemu ojcu, pilnie uczy się wojennego rzemiosła i wspiera go w marzeniach o podbiciu Rzymu.</span><br /><a name="more"></a></div>
<div><span><br /></span></div>
<div>
<div></div>
<p><span>Od tego momentu jednocześnie śledzimy losy obydwu mężczyzn i poznajemy bieg wydarzeń, który doprowadził do ich historycznego starcia. Wydaje mi się, że dalsze streszczanie mija się z celem, niestety nie potrafię pisać o historii w tak obrazowy i wciągający sposób jak autor książki.</span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div>
<div></div>
<p><span>Warto za to napisać o elementach stanowiących największy atut książki. Wspomniana wcześniej wielowątkowość powieści pozwala dosłownie zatopić się w świecie przedstawionym i spojrzeć na niego ze wszystkich perspektyw. Przede wszystkim poznamy wojnę z punktu widzenia obydwu stron konfliktu. Wizyty w sztabach dowodzenia Hannibala i rzymskich konsulów są równie ważne jak opisy politycznych intryg w senacie czy los zwykłego plebejusza szukającego w wojsku ucieczki od głodu i ubóstwa. Chociaż to wojna jest główną osią wydarzeń, a obrazowe i rozbudowane opisy starć starożytnych wojsk są największym atutem książki autor nie zapomniał o zarysowaniu innych elementów życia w Rzymie. Razem z bohaterami odwiedzimy wiele tradycyjnych domostw ze źródełkiem wody w atrium i ogrodem pełnym egzotycznych roślin, wybierzemy się do teatru i na forum by obserwować obrzędy towarzyszące składaniu w ofierze 300 wołów. W końcu zejdziemy z brukowanych ulic by zejść w bardziej niebezpieczne rejony miasta gdzie po ulicach chodzą żebracy, złodzieje i prostytutki.</span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div>
<div></div>
<p><span>Na końcu muszę przyznać się do sporego rozczarowania jakie przeżyłem pod koniec lektury. Opis na tylnej okładce pokrótce przybliżył historię wojny i najważniejsze starcia. Musicie sobie wyobrazić moje przerażenie, kiedy do końca książki zostawało coraz mniej stron a Publiusz nie został jeszcze trybunem i z Afryką miał mało wspólnego. Czyżby punkt kulminacyjny miał zostać opisany zaledwie w kilku słowach? </span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div>
<div></div>
<p><span>Okazało się, że przegapiłem informację o drugim tomie serii, która znajduje się na odwrocie strony tytułowej. Dalsze losy wojny punickiej zostaną opisane w kolejnej części pt. <b>Africanus. Wojna w Italii. </b>Myślę, że to istotna informacja, której jednak nie można znaleźć na okładce książki.</span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div><span>Wszystkich czytelników nie przepadających za powieściami historycznymi chciałbym uspokoić, że książkę czyta się bardzo łatwo dzięki przystępnemu językowi i dodatkom na końcu książki: słowniczkowi, drzewu genealogicznemu czy mapom.</span></div>
<div><span><br /></span></div>
<div><span>Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu <a href="http://www.esprit.com.pl/" target="_blank">Esprit</a></span></div>
<div><a href="http://3.bp.blogspot.com/-Y0__VpSFZYo/T9Is-P7hvzI/AAAAAAAAWsM/pEq3zb-Wm6s/s1600/esprit_logo.jpg" imageanchor="1"><img border="0" src="http://3.bp.blogspot.com/-Y0__VpSFZYo/T9Is-P7hvzI/AAAAAAAAWsM/pEq3zb-Wm6s/s1600/esprit_logo.jpg"></a></div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Africanus. Syn konsula - Santiago Posteguillo' data-link='http://www.alekulturka.com/2012/06/africanus-syn-konsula-santiago-posteguillo.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/06/africanus-syn-konsula-santiago-posteguillo.html">Africanus. Syn konsula &#8211; Santiago Posteguillo</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2012/06/africanus-syn-konsula-santiago-posteguillo.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prawdziwe męstwo &#8211; Charles Portis</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2012/06/prawdziwe-mestwo-charles-portis.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2012/06/prawdziwe-mestwo-charles-portis.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Jun 2012 17:19:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Charles Portis]]></category>
		<category><![CDATA[Przygodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Western]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/prawdziwe-mestwo-charles-portis/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Prawdziwe męstwoMoja ocena: 5/6 Powieść Charlesa Portisa pt. &#8222;Prawdziwe męstwo&#8221; to gratka dla wszystkich miłośników przygody na Dzikim Zachodzie. Znajdziecie tutaj wszystko za co można lubić westerny: złoczyńców rozpruwających sejf za pomocą dynamitu, brutalnego i zapijaczonego ale szlachetnego stróża prawa, włóczęgi po indiańskich terytoriach i widowiskowe strzelaniny a także kilka dodatkowych smaczków. Główną bohaterką a [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/06/prawdziwe-mestwo-charles-portis.html">Prawdziwe męstwo &#8211; Charles Portis</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<table cellpadding="0" cellspacing="0">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://2.bp.blogspot.com/-isHXnFz9DEs/T8n6HtLEApI/AAAAAAAAWpw/quE7wxaZL_w/s1600/Prawdziwe-mestwo_Charles-Portis.jpg" imageanchor="1"><img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-isHXnFz9DEs/T8n6HtLEApI/AAAAAAAAWpw/quE7wxaZL_w/s320/Prawdziwe-mestwo_Charles-Portis.jpg" width="202"></a></td>
</tr>
<tr>
<td><span><a href="http://selkar.pl/aff/recenzja/prawdziwe_mestwo_portis_charles_p_182179.html" rel="nofollow">Prawdziwe męstwo</a></span><br /><b>Moja ocena: 5/6</b></td>
</tr>
</tbody>
</table>
<div><b>Powieść Charlesa Portisa pt. &#8222;Prawdziwe męstwo&#8221; to gratka dla wszystkich miłośników przygody na Dzikim Zachodzie. Znajdziecie tutaj wszystko za co można lubić westerny: złoczyńców rozpruwających sejf za pomocą dynamitu, brutalnego i zapijaczonego ale szlachetnego stróża prawa, włóczęgi po indiańskich terytoriach i widowiskowe strzelaniny a także kilka dodatkowych smaczków.</b></div>
<div></div>
<div>Główną bohaterką a jednocześnie narratorką powieści jest czternastoletnia Mattie Ross. Pewnego dnia jej ojciec ginie w oddalonym o kilkadziesiąt mil forcie Smith. Został zamordowany w pijackim szale przez swojego pomocnika, który powinien mu być wdzięczny za możliwość pracy i dach nad głową. </div>
<div></div>
<div>Rezolutna i charakterna dziewczyna wyrusza do miasta załatwić sprawy związane z pochówkiem i dopilnować, żeby szeryf nadał odpowiedni bieg pracom nad pojmaniem mordercy, Toma Chaney`a. Na miejscu odkrywa, że praktycznie nic nie idzie po jej myśli więc postanawia sama zorganizować pościg. Za 100 dolarów wynajmuje do pomocy Roostera Cogburna, człowieka który najpierw strzela a potem zadaje pytania. Jedynym warunkiem  jest zabranie jej ze sobą na terytorium indian, krainę przygody i bezprawia gdzie ukrywają się niemal wszyscy przestępcy ówczesnych Stanów Zjednoczonych.</p>
<p><a name="more"></a></div>
<div>
<div></div>
<p>Cogburn od początku jest nieprzychylnie nastawiony do tego pomysłu. W końcu postanawia zostawić dziewczynkę w forcie a na poszukiwanie Chaney`a wyruszyć ze Strażnikiem Teksasu który ściga mordercę już od kilku miesięcy za inne przestępstwa.</p></div>
<div>
<table cellpadding="0" cellspacing="0">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://1.bp.blogspot.com/-I3iGZm0zcOU/T8pHZvayVDI/AAAAAAAAWqU/gfUAxb_LDh4/s1600/rooster.jpg" imageanchor="1"><img border="0" height="212" src="http://1.bp.blogspot.com/-I3iGZm0zcOU/T8pHZvayVDI/AAAAAAAAWqU/gfUAxb_LDh4/s320/rooster.jpg" width="320"></a></td>
</tr>
<tr>
<td>Rooster Cogburn</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p></div>
<div>Mężczyźni nie docenili jednak charakteru Mattie, która podążyła ich śladem. Niechętnie akceptują ją jako konieczny balast, w końcu rodzi się nić porozumienia która zamienia się w szczerą przyjaźń po przeżyciu kilku przygód.</div>
<div></div>
<div>
<div></div>
<p>Czas powiedzieć kilka słów o elementach wyróżniających &#8222;Prawdziwe męstwo&#8221; na tle innych westernów. Przede wszystkim jest to postać głównej bohaterki, świętoszkowatej i odrobinę naiwnej ale upartej dziewczynki wybierającej się z dwójką zabijaków w pościg za bandą Neda Farciarza Peppera do której przyłączył się Chaney. Jej spojrzenie na Dziki Zachód, prawione komunały i relacje z towarzyszami podróży są źródłem sporego <b>komizmu</b> powieści.<br />
<table cellpadding="0" cellspacing="0">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://1.bp.blogspot.com/-rIU0wgNz9oY/T8pIi65t84I/AAAAAAAAWqc/GQYdLiqbqQI/s1600/mattie+ross.jpg" imageanchor="1"><img border="0" height="212" src="http://1.bp.blogspot.com/-rIU0wgNz9oY/T8pIi65t84I/AAAAAAAAWqc/GQYdLiqbqQI/s320/mattie+ross.jpg" width="320"></a></td>
</tr>
<tr>
<td>Mattie Ross</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p>Posłowie przybliża też inne zalety książki, których jednak nie może docenić większość polskich czytelników.  W oryginalnej wersji bohaterka posługuje specyficznym językiem amerykańskiego Południa co zostaje bezpowrotnie stracone w polskim przekładzie. Dodatkowo powieść jest głęboko osadzona w realiach historycznych, zachowania i cechy charakteru postaci wynikają z ich doświadczeń w czasie wojny secesyjnej. Problem ten jest jedynie zasygnalizowany w posłowiu, zdecydowanie brakuje przypisów pozwalających lepiej zrozumieć powieść.</p>
<p>Pomimo tego niedociągnięcia ze strony wydawcy jest to książka godna polecenia każdemu czytelnikowi. Książka zapewnia kilka godzin wyśmienitej rozrywki. Nie jest to sztampowy western więc powinni go docenić nawet czytelnicy stroniący od tego typu literatury.</p>
<p>Wpis ozdabiają migawki z najnowszej ekranizacji książki w reżyserii braci Coen.
<div></div>
<p>
<table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0">
<tbody>
<tr>
<td><a href="http://2.bp.blogspot.com/-726tPSVJAgs/T8pJjq9y-gI/AAAAAAAAWqk/y9oBebgbjQE/s1600/chaney.jpg" imageanchor="1"><img border="0" height="166" src="http://2.bp.blogspot.com/-726tPSVJAgs/T8pJjq9y-gI/AAAAAAAAWqk/y9oBebgbjQE/s400/chaney.jpg" width="400"></a></td>
</tr>
<tr>
<td>Czarny charakter &#8211; Tom Chaney</td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Prawdziwe męstwo - Charles Portis' data-link='http://www.alekulturka.com/2012/06/prawdziwe-mestwo-charles-portis.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2012/06/prawdziwe-mestwo-charles-portis.html">Prawdziwe męstwo &#8211; Charles Portis</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2012/06/prawdziwe-mestwo-charles-portis.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
