<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AleKulturka &#187; Powieść</title>
	<atom:link href="http://www.alekulturka.com/tag/powiesc/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.alekulturka.com</link>
	<description>blog z kulturą</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Jun 2014 18:49:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>Dzikie białko</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2014/04/dzikie-bialko.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2014/04/dzikie-bialko.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Apr 2014 16:16:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[dzikie białko]]></category>
		<category><![CDATA[Humor]]></category>
		<category><![CDATA[Joanna Chmielewska]]></category>
		<category><![CDATA[lesio]]></category>
		<category><![CDATA[Powieść]]></category>
		<category><![CDATA[śmieszne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/?p=901</guid>
		<description><![CDATA[<p>Po co zmieniać tytuł skoro jest dobry? Dzikie białko to dobry tytuł dla książki, ale jeszcze lepszy do internetu. Budzi ciekawość! Klika się! Tytuł idealny. Joanna Chmielewska miała nosa! Wiedziała jak przykuć moją uwagę. W głównej mierze to bzdurny tytuł przykuł moją uwagę. Jeszcze zanim przeczytałem książkąę zdążyłem pierwszego dnia plażowania w zeszłym roku usłyszeć [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2014/04/dzikie-bialko.html">Dzikie białko</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.alekulturka.com/wp-content/uploads/2014/04/dzikie-bialko-joanna-chmielewska.jpg"><img class="size-medium wp-image-903 alignleft" alt="dzikie bialko joanna chmielewska" src="http://www.alekulturka.com/wp-content/uploads/2014/04/dzikie-bialko-joanna-chmielewska-198x300.jpg" width="198" height="300" /></a><strong>Po co zmieniać tytuł skoro jest dobry? Dzikie białko to dobry tytuł dla książki, ale jeszcze lepszy do internetu. Budzi ciekawość! Klika się! Tytuł idealny. Joanna Chmielewska miała nosa! Wiedziała jak przykuć moją uwagę.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">W głównej mierze to bzdurny tytuł przykuł moją uwagę. Jeszcze zanim przeczytałem książkąę zdążyłem pierwszego dnia plażowania w zeszłym roku usłyszeć obelgę &#8222;ale z ciebie dzikie białko&#8221; :). Spoko, to nie spoiler, dzikie białko nie ma nic wspólnego z plażowaniem, ani nawet z kolorem białym.</p>
<p style="text-align: justify;">Nie ma też nic wspólnego z kryminalną zagadką do czego przyzwyczaiła nas Joanna Chmielewska. Za to jest sporo humoru, drugiego elementu do, którego jesteśmy przyzwyczajeni w książkach tej autorki.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeden raz o mało nie udusiłem się ze śmiechu &#8211; naprawdę mało rzeczy jest w stanie doprowadzić mnie do tego stanu <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" />  Niestety to była tylko jedna scena. Większość to jednak były ledwo widoczne uśmiechy, a zdarzyło się nawet kilka sucharów.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli miałbym określić typ humoru to zdecydowanie Barejowo absurdalny. Akcja toczy się w PRL-owskiej Warszawie i Lublinie. Bohaterowie borykają się ze śmieszno-straszną rzeczywistością, którą ja znam już tylko z opowiadań, albo właśnie z książek takich jak ta i filmów Barei. Do mnie bardzo trafia ten typ humoru, a do Was?</p>
<p style="text-align: justify;">Nie napiszę nic więcej, bo Wam za dużo zaspoileruję. Co tu dużo mówić, nie jest to literatura najwyższych lotów, bohaterowie nie są dogłębnie scharakteryzowani. Praktycznie każdy jest bardziej przygłupiasty i fajtłapowaty niż poprzedni. Ale za to jest zabawnie <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </p>
<p style="text-align: justify;">O ile tytuł przyciąga i fascynuje to w treści został popełniony karygodny błąd. Fabuła nie dąży do konkretnego punktu kulminacyjnego. To jest raczej zbiór opowiadań o architekcie Lesiu i jego znajomych. Każdy rozdział kończy jedną przygodę i następna jest dosyć luźno połączona z poprzednią. Całe napięcie opada, jakoś nie chce się kontynuować czytania.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli jednak humor słowny i sytuacyjny jest w stanie zrekompensować wam braki w fabule to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby sięgnąć po książkę. Mało szczegółów tutaj zdradziłem, żeby zostawić sobie miejsce na meandrowanie na granicy spoilera na moim kanale na YouTube w przyszłym tygodniu! Zainspirowany książką nagrałem vloga o tym mitycznym dzikim białku i dopiero wtedy pozwolę sobie powiedzieć nieco więcej o bohaterach książki i ich obsesji <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </p>
<p style="text-align: justify;">Żeby nie przegapić filmu i kolejnych notek koniecznie zapiszcie się na newsletter. To jedyna pewna forma kontaktu ze mną &#8211; facebook i inne robią focha i już och nie lubimy <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </p>
<p style="text-align: justify;">
<!-- Form by MailChimp for WordPress plugin v1.5.6 - http://dannyvankooten.com/mailchimp-for-wordpress/ -->
<form method="post" action="http://www.alekulturka.com/tag/powiesc/feed" id="mc4wp-form-1" class="form mc4wp-form "><p>
	<label for="mc4wp_email">Adres email: </label>
	<input type="email" id="mc4wp_email" name="EMAIL" required placeholder="Wpisz email" />
</p>


<p>
	<label>Imię</label> 
	<input type="text" name="FNAME" placeholder="Wpisz imię, żeby dostawać ładniejsze emaile ;)"> 
</p>
<p>
	<input type="submit" value="Zapisz się" />
</p><textarea name="_mc4wp_required_but_not_really" style="display: none !important;"></textarea><input type="hidden" name="_mc4wp_form_submit" value="1" /><input type="hidden" name="_mc4wp_form_instance" value="1" /><input type="hidden" name="_mc4wp_form_nonce" value="1cb6804970" /></form>
<!-- / MailChimp for WP Plugin -->
</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Dzikie białko' data-link='http://www.alekulturka.com/2014/04/dzikie-bialko.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2014/04/dzikie-bialko.html">Dzikie białko</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2014/04/dzikie-bialko.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szczęśliwa ziemia trzydziestolatków</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2014/02/szczesliwa-ziemia-trzydziestolatkow.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2014/02/szczesliwa-ziemia-trzydziestolatkow.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Feb 2014 15:19:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[4/6]]></category>
		<category><![CDATA[Horror]]></category>
		<category><![CDATA[ksiazka]]></category>
		<category><![CDATA[Powieść]]></category>
		<category><![CDATA[szczęśliwa ziemia]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Orbitowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/?p=825</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Szczęśliwa ziemia&#8221; Łukasza Orbitowskiego &#8222;Szczęśliwa ziemia&#8221; to mieszanka. Nie powiem, że wybuchowa, bo to nie powieść szpiegowska. To mieszanka charakterów, miejsc, tematów i wydarzeń. Zupełnie jak w życiu. Może i życie takie jest, ale książka przez to wyszła chaotyczna. Zacznijmy od tematyki książki. Jest to jednocześnie powieść fantasy z potwornym bykiem, widocznym na [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2014/02/szczesliwa-ziemia-trzydziestolatkow.html">Szczęśliwa ziemia trzydziestolatków</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<h1 style="text-align: justify;"><a href="http://www.alekulturka.com/wp-content/uploads/2014/02/szczesliwa-ziemia-lukasz-orbitowski.jpg"><img class="size-medium wp-image-826 alignleft" alt="szczesliwa-ziemia-lukasz-orbitowski" src="http://www.alekulturka.com/wp-content/uploads/2014/02/szczesliwa-ziemia-lukasz-orbitowski-209x300.jpg" width="209" height="300" /></a>Recenzja książki &#8222;Szczęśliwa ziemia&#8221; Łukasza Orbitowskiego</h1>
<p style="text-align: justify;"><strong>&#8222;Szczęśliwa ziemia&#8221; to mieszanka. Nie powiem, że wybuchowa, bo to nie powieść szpiegowska. To mieszanka charakterów, miejsc, tematów i wydarzeń. Zupełnie jak w życiu. Może i życie takie jest, ale książka przez to wyszła chaotyczna.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zacznijmy od tematyki książki. Jest to jednocześnie powieść fantasy z potwornym bykiem, widocznym na okładce, mieszkającym w podziemiach zamku oraz powieść realistyczna. Warstwa realistyczna skupia się na bardzo wielu wątkach: o dorastaniu w Polsce, o marzeniach, o konflikcie pokoleń, o relacjach damsko-męskich. Książka opowiada o tych wszystkich tematach z punktu widzenia czterech bohaterów na dwóch planach czasowych &#8211; współczesnym z perspektywy 30 letnich mężczyzn i wcześniejszym kiedy bohaterowie byli maturzystami. Akcja rozgrywa się w w kilku polskich i zagranicznych miastach.</p>
<p style="text-align: justify;">Panuje chaos. Autor nie pomaga nam się odnaleźć na kartach tej historii nazywając młodych bohaterów ksywkami, a starszych imionami. Bohaterowie po 10 latach są nie do poznania, ale może to było celowe? Może to był kolejny zabieg podkreślający, jak bardzo znowu w życiu im nie wyszło?</p>
<p><iframe src="//www.youtube.com/embed/xyNbHdXDZE0" height="360" width="480" allowfullscreen="" frameborder="0"></iframe></p>
<p style="text-align: justify;">Jakby nie było, tematyka i przesłanie książki wzbudziły we mnie ogromny sprzeciw. Mam ochotę wykrzyczeć jak bardzo Łukasz Orbitowski się pomylił pisząc &#8222;Szczęśliwą ziemie&#8221;. Może dlatego, że ja patrzę jeszcze na świat z perspektywy tych młodszych wersji bohaterów, ale o tym opowiem Wam we vlogu za kilka dni. <a href="http://www.youtube.com/user/alekulturka?sub_confirmation=1">Subskrybujcie mój kanał YT</a>, a najprawdopodobniej w sobotę zobaczycie filmik.</p>
<p style="text-align: justify;">To co bardzo mi się podobało w tej książce to panoramy miast. Mogłem to ocenić bo znam sportretowane w książce Kraków, Warszawę i Rykusmyku. Literackie widokówki z tych miast są rewelacyjne, piękne i takie prawdziwe. Spytacie jakim cudem wziąłem się w Rykusmyku i gdzie na mapie polski leży to śmieszne miasto? Wszędzie! Chociaż Rykusmyku ma swój pierwowzór na dolnym śląsku to jego opis można rozszerzyć na każde małe miasto w Polsce. Wiecie takie z rynkiem i jedyną na nim restauracją, takie gdzie każdy zna miejscowego pijaczka próbującego sobie dorobić na różne sposoby, takie gdzie miejscowy biznesmen właściciel kilku sklepików wydaje się być panem świata. Takie miasteczko też Wam pokażę na vlogu.</p>
<p style="text-align: justify;">Chociaż książka mi się absolutnie nie podobała to i tak ją polecam. Siedzi we mnie jak zadra, ciągle budzi niepokój i zmusza do myślenia, a to chyba cechy dobrej książki, prawda? Niepokoju wcale nie budzi fantastyczny potworny byk &#8211; to raczej polska rzeczywistość napawa strachem i odbiera wszelki optymizm.</p>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Szczęśliwa ziemia trzydziestolatków ' data-link='http://www.alekulturka.com/2014/02/szczesliwa-ziemia-trzydziestolatkow.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2014/02/szczesliwa-ziemia-trzydziestolatkow.html">Szczęśliwa ziemia trzydziestolatków</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2014/02/szczesliwa-ziemia-trzydziestolatkow.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na zachodzie bez zmian</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/10/na-zachodzie-bez-zmian.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/10/na-zachodzie-bez-zmian.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Oct 2013 14:28:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Erich Maria Remarque]]></category>
		<category><![CDATA[Na zachodzie bez zmian]]></category>
		<category><![CDATA[Powieść]]></category>
		<category><![CDATA[wojna]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/na-zachodzie-bez-zmian/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Na zachodzie bez zmian&#8221; Ericha Marii Remarque Podsumowując wrześniowe nowości na rynku wydawniczym na moim YouTube`ie powiedziałem, że wrzesień upływa pod znakiem wojny. Tak pomyśleli wydawcy i tak pomyślałem ja, ale ja sięgnąłem po klasykę, po książkę, która nadepnęła na odcisk faszystom z Goebbelsem na czele!   Zakazany owoc smakuje najlepiej. Hitlerowcy chcący [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/10/na-zachodzie-bez-zmian.html">Na zachodzie bez zmian</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://2.bp.blogspot.com/-TUXYsQKSDdw/Uk7ZvUwbP0I/AAAAAAAAfcs/4PWF2ou9bbE/s1600/na-zachodzie-bez-zmian.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/-TUXYsQKSDdw/Uk7ZvUwbP0I/AAAAAAAAfcs/4PWF2ou9bbE/s320/na-zachodzie-bez-zmian.jpg" width="215" height="320" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Na zachodzie bez zmian&#8221; Ericha Marii Remarque</h2>
<div><b>Podsumowując wrześniowe nowości na rynku wydawniczym na moim <a href="http://www.youtube.com/channel/UCnaxpQe1wq3RMezUAe1BpUw?sub_confirmation=1">YouTube</a>`ie powiedziałem, że wrzesień upływa pod znakiem wojny. Tak pomyśleli wydawcy i tak pomyślałem ja, ale ja sięgnąłem po klasykę, po książkę, która nadepnęła na odcisk faszystom z Goebbelsem na czele!</b></div>
<div><b> </b></div>
<div>Zakazany owoc smakuje najlepiej. Hitlerowcy chcący wymazać tę książkę i jej autora ze świadomości czytelników najprawdopodobniej przyczynili się w dużej mierze do jej popularności i legendy. Na miejsce każdego spalonego egzemplarza na pewno pojawiło się kilkadziesiąt innych. Jednak popularności &#8222;Na zachodzie bez zmian&#8221; nie można tłumaczyć tylko ludzką przekorą. To po prostu kawał dobrej literatury.</div>
<div></div>
<div>Okładka najnowszego polskiego wydania rewelacyjnie odzwierciedla ciężki klimat i atmosferę okopów I Wojny Światowej. Od samego zerknięcia robi się ciężko na sercu, a z każdą kolejną stroną jest tylko gorzej.</div>
<div></div>
<div>Żaden horror, thriller i inna historyjka napisana w tym celu nigdy nie wzbudzała we mnie takiego strachu jak literatura wojenna czy obozowa. Kac moralny po odłożeniu książki jest niemal pewny, zwłaszcza dla młodych ludzi w moim wieku. Bo to właśnie o chłopakach takich jak ja opowiada Remarque &#8211; młodych, niedoświadczonych, nie mających żadnego umocowania w życiu i nie mających po co wracać. Wojna łamie ich, przeżuwa i wypluwa &#8211; odbiera wszystko co ważne i piękne, a życie na końcu, żeby mogli obserwować to co tracą.To wręcz pacyfistyczny manifest, który aktywuje w naszej głowie wszelkie wyrzuty sumienia. Obejrzyj tylko jakieś informacje z Syrii, Czeczenii, Sudanu czy jakiekolwiek innej wojny na świecie i zaczniesz się zastanawiać razem z bohaterami książki: po co to wszystko? Kto zyska na tej wojnie? Bo na pewno nie prosty żołnierz tęskniący za domem tak samo jak jego przeciwnik po drugiej stronie muszki.</p>
<p>Oddzielną kwestią jest to co zrobić z tymi wyrzutami sumienia? Mam na ten temat kilka przemyśleń, ale je zawarłem we vlogu, który na moim kanale YouTube pojawi się dopiero za kilka dni. Zasubskrybuj <a href="http://www.youtube.com/channel/UCnaxpQe1wq3RMezUAe1BpUw?sub_confirmation=1">filmową wersję alekulturki</a>, żeby go nie przegapić i wziąć udział w dyskusji, którą tam zaproponuję:</p>
<table cellspacing="0" cellpadding="0" align="center">
<tbody>
<tr>
<td><span><a href="http://www.youtube.com/channel/UCnaxpQe1wq3RMezUAe1BpUw?sub_confirmation=1"><img alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-E8MyNnPMLtc/UQvSgvq0jWI/AAAAAAAAZDQ/jFUEQorbfhw/s200/youtube.jpg" width="200" height="111" border="0" /></a></span></td>
</tr>
<tr>
<td><a href="http://www.youtube.com/channel/UCnaxpQe1wq3RMezUAe1BpUw?sub_confirmation=1">Klik <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </a></td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Na zachodzie bez zmian' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/10/na-zachodzie-bez-zmian.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/10/na-zachodzie-bez-zmian.html">Na zachodzie bez zmian</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/10/na-zachodzie-bez-zmian.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Joyland &#8211; sentymentalna powieść Stephena Kinga</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/08/joyland-sentymentalna-powiesc-stephena.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/08/joyland-sentymentalna-powiesc-stephena.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Aug 2013 17:02:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[4/6]]></category>
		<category><![CDATA[Joyland]]></category>
		<category><![CDATA[Kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[Powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Thriller]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/joyland-sentymentalna-powiesc-stephena-kinga/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Joyland&#8221; Stephena Kinga &#8222;Liczę na to, że zmrozi mi krew w żyłach&#8221;. Tak w społecznościówkach obwieściłem światu, że zabieram się za czytanie Joylandu. Wybrałem tę książkę na chyba największe upały tego lata, ale dosyć szybko moje złudzenia zostały rozwiane. W komentarzach co i rusz pojawiały się opinie, że to nie jest horror i [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/08/joyland-sentymentalna-powiesc-stephena.html">Joyland &#8211; sentymentalna powieść Stephena Kinga</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://1.bp.blogspot.com/-tPBP-LcjCvI/Ufkh6O2POgI/AAAAAAAAb10/rlvjoh6-9-w/s1600/stephen-king-joyland-cover-okladka+(1).jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-tPBP-LcjCvI/Ufkh6O2POgI/AAAAAAAAb10/rlvjoh6-9-w/s400/stephen-king-joyland-cover-okladka+(1).jpg" width="267" height="400" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Joyland&#8221; Stephena Kinga</h2>
<div><b>&#8222;Liczę na to, że zmrozi mi krew w żyłach&#8221;. Tak w społecznościówkach obwieściłem światu, że zabieram się za czytanie Joylandu. Wybrałem tę książkę na chyba największe upały tego lata, ale dosyć szybko moje złudzenia zostały rozwiane. W komentarzach co i rusz pojawiały się opinie, że to nie jest horror i ciarki po plecach raczej nie przejdą.</b></div>
<div></div>
<div>Wszyscy komentujący mieli zupełną rację. Jeśli miałbym &#8222;Joyland&#8221; porównać do innych tekstów Kinga  byłyby to  minipowieści &#8222;Ciało&#8221;, &#8222;Zdolny uczeń&#8221; i &#8222;Skazani na Shawshank&#8221; wydane w zbiorze &#8222;<a href="http://www.alekulturka.com/2012/05/cztery-pory-roku-stephen-king.html" target="_blank">Cztery pory roku</a>&#8222;, który recenzowałem gdzieś na początku mojej przygody z blogowaniem <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </div>
<div></div>
<div>Nawet jeśli nie czytaliście książki, to przynajmniej powinniście kojarzyć &#8222;Skazanych na Shawshank&#8221; z hitowej i genialnej ekranizacji. To jeden z nielicznych przypadków, kiedy film podobał mi się bardziej niż książka. W każdym razie &#8222;Skazani na Shawshank&#8221; to nie horror, a powieść jak najbardziej realistyczna. Może nawet trochę obyczajowa&#8230;</div>
<div></div>
<div>Tak samo jest z Joyland`em, który swoją drogą również ma zostać zekranizowany. Oczywiście w książce pojawiają się i duchy (no dobra &#8211; tylko dwa), i szalony morderca, ale to nie one są najważniejsze. Intryga kryminalna jest właściwie taka sobie, ważniejsze jest tło i atmosfera ameryki lat 70.</div>
<div></div>
<div>Duża część książki jest poświęcona tytułowemu &#8222;Joylandowi&#8221;, niezależnemu parkowi rozrywki, już wtedy trochę przestarzałemu i przegrywającemu konkurencję z &#8222;Disneylandem&#8221;. Devin, nieco zagubiony i leczący złamane serce student trafia do &#8222;Joylandu&#8221; jako pracownik sezonowy. Będzie ciężko pracował, poznawał ludzi i siebie, dojrzewał. Uwikła się też w historię kryminalną, ale tak jak mówiłem nie zrobiła na mnie najlepszego wrażenia.</div>
<div></div>
<div>Opisy ludzi i przemyśleń głównego bohatera nie zanudziły mnie. Nie jest to jednak jakaś wyjątkowo głęboka książka i kopalnia złotych myśli. Takie sobie wakacyjne czytadło, może tylko odrobinę lepsze od większości innych. Muszę wspomnieć, że zapałałem ogromną sympatią do Devina słuchającego <a href="http://www.alekulturka.com/2012/12/pink-floyd-predzej-swinie-zaczna-latac.html" target="_blank">Pink Floydów</a> &#8211; ma chłopak gust! <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" /> </p>
<h3>Wolisz słuchać? Recenzja w wersji audio!</h3>
</div>
<div></div>
<div>Recenzja książki &#8222;Joyland&#8221; Stephena Kinga powstała dzięki</div>
<div><img alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-EFbkNV0pwYA/T_qgF9gc7wI/AAAAAAAAW2I/bi1c1nA2jrA/s200/Pr%25C3%25B3szy%25C5%2584ski-i-S-ka.jpg" width="200" height="96" border="0" /></div>
<div></div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Joyland - sentymentalna powieść Stephena Kinga' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/08/joyland-sentymentalna-powiesc-stephena.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/08/joyland-sentymentalna-powiesc-stephena.html">Joyland &#8211; sentymentalna powieść Stephena Kinga</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/08/joyland-sentymentalna-powiesc-stephena.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prawda jest jak dupa &#8211; każdy ma swoją</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/07/prawda-jest-jak-dupa-kazdy-ma-swoja.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/07/prawda-jest-jak-dupa-kazdy-ma-swoja.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 25 Jul 2013 18:17:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[3/6]]></category>
		<category><![CDATA[Humor]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Palin]]></category>
		<category><![CDATA[Powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Prawda]]></category>
		<category><![CDATA[Satyra]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Insignis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/prawda-jest-jak-dupa-kazdy-ma-swoja/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Prawda&#8221; Michaela Palina &#8211; 3/6 Dużo się po tej książce spodziewałem. Kiedy ją prezentowałem w swoim cyklicznym przeglądzie nowości na YouTube niemal piałem z zachwytu. Tak to jest jak się człowiek napali to nawet jak dostanie do ręki dobrą książkę to w końcu i tak jest zawiedziony.   Co tu dużo mówić: książka [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/prawda-jest-jak-dupa-kazdy-ma-swoja.html">Prawda jest jak dupa &#8211; każdy ma swoją</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://3.bp.blogspot.com/-7Omtl-F1iM8/UfFb1MzzCpI/AAAAAAAAa68/_2VOeIxb2TE/s1600/michael+palin+prawda+ok%C5%82adka.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-7Omtl-F1iM8/UfFb1MzzCpI/AAAAAAAAa68/_2VOeIxb2TE/s400/michael+palin+prawda+ok%C5%82adka.jpg" width="262" height="400" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Prawda&#8221; Michaela Palina &#8211; 3/6</h2>
<div><b>Dużo się po tej książce spodziewałem. Kiedy ją prezentowałem w swoim cyklicznym przeglądzie nowości na YouTube niemal piałem z zachwytu. Tak to jest jak się człowiek napali to nawet jak dostanie do ręki dobrą książkę to w końcu i tak jest zawiedziony.</b></div>
<div><b> </b></div>
<div>Co tu dużo mówić: książka przegrała zakończeniem &#8211; naiwnym i przewidywalnym. Pamiętacie jak przy okazji najnowszych książek Terry`ego Pratchetta ganiłem go za umoralnianie na siłę? W tej książce dostrzegam ten sam problem. Niby jest morał i nawet sensowne przesłanie, ale polotu zabrakło.</div>
<div></div>
<div>Tak samo u Pratchetta jak i u Palina. Nie chcę być okrutny, ale czy to się dzieje z ludźmi z wiekiem czy co? Nigdy bym nie posądzał o brak finezji i talentu obydwu Brytyjczyków, a jednak właśnie to u nich obserwuję. Jak ludzie z taką wyobraźnią mogą zarzynać własną twórczość pisząc wprost? Po to wynaleziono literaturę, żeby bawić się wyobraźnią, środkami wyrazu, a nie wbijać do głowy mądrości jak młotkiem.</div>
<div></div>
<h3>Prawda jest jak dupa &#8211; każdy ma swoją</h3>
<div>Śródtytuł to mini streszczenie książki, która jak się nietrudno domyślić, traktuje o poszukiwaniu prawdy. Keith Mabbut &#8211; niespełniony pisarz i dziennikarz poszukuje prawdy o Hamishu Melville`u, słynnym ekologu i obrońcy praw człowieka. Jak to zwykle bywa sam Keith ma swoją prawdę o Hamishu, wydawca książki ma prawdę zupełnie inną, sam Melville pokazuje światu jedną twarz, a chyba nie zaspoileruję, jeśli powiem, że dla siebie skrywa zupełnie inną. Czuję się upoważniony to podania tych informacji bo one znajdują się w opisie z okładki.</div>
<div></div>
<div>I teraz mam zagwozdkę czy to opis z okładki zdradza za dużo, czy to historyjka o pisaniu biografii jest tak prosta, że aż prostacka. Oczywiście po drodze znajdzie się kilka ciekawych żartów sytuacyjnych, ciekawostek i smaczków co nie zmienia faktu, że to po prostu wakacyjne czytadło.</div>
<div></div>
<div>Sprawnie napisane, ale jednak czytadło na plażę czy do pociągu. Jeśli tę książkę przeczytacie to szybko o niej nie zapomnicie. W dyskusji o istocie prawdy nigdy nie przywołacie literackiego przykładu Hamisha Melville`a &#8211; bo o oczywistościach się nie dyskutuje.</div>
<div></div>
<div>Nie odradzam tej książki, ale zdecydowanie wycofuję się ze swojego entuzjazmu, kiedy opowiadałem o premierze tej książki. <b>&#8222;Prawda&#8221; Michaela Palina</b> to zdecydowanie Mercedes na półce z wakacyjnymi książkami. Czyta się miło, sprawnie i szybko &#8211; można się uśmiechnąć i nie wysilić za bardzo szarych komórek.</div>
<div></div>
<div>Wśród ogółu książek to zaledwie Volksvagen. Solidny, ale bez wodotrysków <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </div>
<div></div>
<div>Recenzja książki &#8222;Prawda&#8221; Michaela Palina powstała dzięki wydawnictwu</div>
<div><a href="http://www.insignis.pl/" target="_blank" rel="nofollow"><img alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-hDvuKqc4_FU/UfFqjdNgepI/AAAAAAAAa7M/wMdeSSO9j1c/s200/insignis+wydawnictwo+logo.jpg" width="200" height="116" border="0" /></a></div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Prawda jest jak dupa - każdy ma swoją' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/07/prawda-jest-jak-dupa-kazdy-ma-swoja.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/prawda-jest-jak-dupa-kazdy-ma-swoja.html">Prawda jest jak dupa &#8211; każdy ma swoją</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/07/prawda-jest-jak-dupa-kazdy-ma-swoja.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dostatek &#8211; poezja pisana prozą</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Jul 2013 13:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Dostatek]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Crummey]]></category>
		<category><![CDATA[Powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Realizm magiczny]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Wiatr od morza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/dostatek-poezja-pisana-proza/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Dostatek&#8221; Michaela Crummey`a &#8211; 5/6 Kiedy na swój adres email dostałem informację prasową o powstaniu nowego wydawnictwa, &#8222;Wiatr od morza&#8221;, nie mogłem oprzeć się pokusie przeczytania ich pierwszej książki. Otóż wydawnictwo zostało założone przez tłumacza, Michała Alenowicza, właśnie z powodu &#8222;Dostatku&#8221;. Pan Alenowicz był tą książką tak zachwycony, że musiał się nią podzielić [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html">Dostatek &#8211; poezja pisana prozą</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://3.bp.blogspot.com/-W6rlwLIpdRg/Udv-4x0P58I/AAAAAAAAa4k/d_MbYYWdCcM/s1600/dostatek+michael+crumney.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-W6rlwLIpdRg/Udv-4x0P58I/AAAAAAAAa4k/d_MbYYWdCcM/s400/dostatek+michael+crumney.jpg" width="278" height="400" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Dostatek&#8221; Michaela Crummey`a &#8211; 5/6</h2>
<div><b>Kiedy na swój adres email dostałem informację prasową o powstaniu nowego wydawnictwa, &#8222;Wiatr od morza&#8221;, nie mogłem oprzeć się pokusie przeczytania ich pierwszej książki. Otóż wydawnictwo zostało założone przez tłumacza, Michała Alenowicza, właśnie z powodu &#8222;Dostatku&#8221;. Pan Alenowicz był tą książką tak zachwycony, że musiał się nią podzielić z czytelnikami właśnie za sprawą swojego nowego wydawnictwa.</b></div>
<div><b> </b></div>
<div>To przypomina mi początki aleKulturki. Oczywiście nie odkryłem książki &#8211; perełki za oceanem, nie przetłumaczyłem jej i nie wydałem, ale bloga założyłem pod wpływem zachwytu nad <a href="http://www.alekulturka.com/2012/04/kazimierz-nowak-rowerem-i-pieszo-przez.html" target="_blank">jedną konkretną książką</a> i z konieczności wykrzyczenia go całemu światu. Jak mógłbym przejść obojętnie obok &#8222;Dostatku&#8221;, który wywołał w kimś podobne, ale wielokrotnie mocniejsze uczucia?</div>
<div></div>
<h3>Dostatek niedostatku</h3>
<div></div>
<div>&#8222;Dostatek&#8221; to saga rodzinna osadzona na gruncie realizmu magicznego. Opisuje losy dwóch osad rybackich na wybrzeżu Nowej Fundlandii. Poznajemy kilka pokoleń mieszkańców, towarzyszymy w codziennej pracy i przy okazji niecodziennych, wręcz magicznych wydarzeń.</div>
<div></div>
<div>O tej książce można powiedzieć wszystko, ale na pewno nie to, że akcja toczy się wartko. Pomimo to czytałem ją z zapartym tchem i jak już zacząłem czytać to nie mogłem jej odłożyć na półkę. Myślę, że mogę to zawdzięczać niezwykłej lekkości z jaką autor posługuje się piórem.</div>
<div></div>
<div>Z krótkich poszukiwań w internecie wynika, że Michael Crummey, to przede wszystkim poeta, a dopiero potem powieściopisarz. Na to też wskazuje jego książka. Według mnie to nie fabuła jest tutaj najważniejsza, więc się o niej nie rozpisuje.</div>
<div></div>
<div>To przede wszystkim atmosfera książki nie pozwalała się od niej oderwać i nie pozwala o niej zapomnieć. W gruncie rzeczy świat przedstawiony jest brzydki, niegościnny, niebezpieczny, a czasami wręcz obrzydliwy. Jednak ta obrzydliwość i wręcz turpistyczne motywy są tam na miejscu, są opisane ze smakiem i tkwi w nich jakieś piękno. Poezja <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </div>
<div></div>
<div> To nie książka o mieszkańcach Paradise Deep i Trzewia &#8211; to opowieść o ludziach. O tym, że czasy się zmieniają, a ludzie nigdy. O znoju i trudzie życia, o którym już chyba część ludzkości zapomniała ciesząc się ze zdobyczy XXI wieku. Powieść o upływie czasu. O kruchości życia, ale z drugiej strony o jego sensie? Mógłbym wymieniać jeszcze długo różne motywy i moje nieporadne próby interpretacji. Czasami nasze rozmyślania o książce zmieniają się o 180 stopni wraz z upływem czasu &#8211; to co wydawało się solidnym fundamentem na początku rozmywa się niczym poranna mgła z perspektywy kolejnych pokoleń wyspiarzy. Zapewne ilu czytelników tyle spojrzeń na mieszkańców Trzewia i Paradise Deep. Poezja <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </div>
<div></div>
<h3>Spacer wybrzeżem Nowej Fundlandii</h3>
<div></div>
<div>Aż chce się wracać do tych niegościnnych kamienistych wybrzeży Nowej Fundlandii. Czytając książkę poczujecie na twarzy podmuchy śnieżycy przeciskającej się przez ściany lichej chaty, ochłodzi Was bryza pachnąca morską solą, poczujecie smród ryb i tajemniczego bohatera książki, albinosa wyrzuconego na brzeg w żołądku wieloryba. To od jego pojawienia wszystko się zaczyna, tylko właśnie, czy on się pojawił naprawdę?</div>
<div></div>
<div>Nie zapomnicie tej książki na pewno. Ona ma w sobie to coś co odróżnia literaturę od czytadła. Taki debiut dobrze wróży wydawnictwu Wiatr od morza &#8211; oby gust i wyczucie nigdy nie zawiodły właściciela wybierającego kolejne książki do publikacji. Jeśli to będą takie ciekawe i dobrej jakości książki jak ta &#8211; będzie dobrze!</div>
<div></div>
<div>
<h3>Wolisz słuchać? Recenzja książki &#8222;Dostatek&#8221; w wersji audio!</h3>
</div>
<div></div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Dostatek - poezja pisana prozą' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html">Dostatek &#8211; poezja pisana prozą</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&quot;Nawałnica mieczy&quot; nie tylko z tytułu</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Jul 2013 11:03:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[George R.R. Martin]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Nawałnica mieczy]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Powieść]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytulu/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Nawałnica mieczy&#8221; z cyklu Pieśń Lodu i Ognia Geroga R.R. Martina 5/6 Świetne są te cegły Geroga R.R. Martina. Dwie kolejne już za mną: &#8222;Stal i śnieg&#8221; oraz &#8222;Krew i złoto&#8221;. Obie po około 500 stron składają się na trzecią część sagi Martina o zbiorczym tytule &#8222;Nawałnica mieczy&#8221;. To była prawdziwa Nawałnica, nie [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html">&quot;Nawałnica mieczy&quot; nie tylko z tytułu</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://4.bp.blogspot.com/-jibulU9Isl4/UdKrBMy6orI/AAAAAAAAa3c/VOjLzr3QMos/s512/nawalnica+mieczy+krew+i+zloto.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/-jibulU9Isl4/UdKrBMy6orI/AAAAAAAAa3c/VOjLzr3QMos/s320/nawalnica+mieczy+krew+i+zloto.jpg" width="211" height="320" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Nawałnica mieczy&#8221; z cyklu Pieśń Lodu i Ognia Geroga R.R. Martina 5/6</h2>
<div><b>Świetne są te cegły Geroga R.R. Martina. Dwie kolejne już za mną: &#8222;Stal i śnieg&#8221; oraz &#8222;Krew i złoto&#8221;. Obie po około 500 stron składają się na trzecią część sagi Martina o zbiorczym tytule &#8222;Nawałnica mieczy&#8221;. To była prawdziwa Nawałnica, nie tylko z tytułu <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" /> </b></div>
<div><b> </b></div>
<div>W recenzji drugiego tomu &#8222;<a href="http://www.alekulturka.com/2013/05/tysiac-kolejnych-stron.html" target="_blank">Starcie królów</a>&#8221; wspominałem, że można się pogubić w natłoku nowych postaci, które wychodzą na pierwszy plan wcześniej będąc epizodycznymi. W trzecim tomie chyba pojawia się mniej nowych postaci, a i ja trochę się do tego stylu przyzwyczaiłem. Nie przeszkadzało mi ani skakanie po wątkach, ani narracja prowadzona z różnych punktów widzenia za to pojawiła się kolejna trudność.</div>
<div></div>
<div>Chronologia! Z moich tekstów już pewnie wiecie, że w tej książce przyglądamy się kilkudziesięciu postaciom z kilku jeśli nie kilkunastu punktów widzenia. Fabuła toczy się na ogromnym kontynencie podzielonym na Siedem Królestw i krainę za Murem. Z perspektywy niektórych postaci akcja toczy się jeszcze na innych kontynentach. Niektóre wydarzenia opisane w książce trwają kilka godzin, inne kilka miesięcy.</div>
<div></div>
<div>W obliczu takiego rozmachu niemożliwością więc jest opisywanie tego linearnie. Trzeba wysilić trochę szare komórki, żeby zorientować się, w którym miejscu historii mniej więcej jesteśmy. Nie jest to jakieś wyjątkowo trudne zadanie, niemniej istnieje. Martin zazwyczaj ułatwia nam zadanie wysyłając kruki z wiadomościami z odległych krain lub wkładając w dialogi bohaterów jakieś istotne informacje. Trudno się tu czegoś przyczepić &#8211; zapewne lepiej się powieści z takim rozmachem nie da napisać.</div>
<div></div>
<h3>Jak można zabić tylu bohaterów?</h3>
<div></div>
<div>Pamiętam kociokwik jaki podniósł się w internetach jakiś miesiąc temu po premierze ostatniego odcinka serialu &#8222;Gra o Tron&#8221; na podstawie sagi Martina. Jak można zabić tylu bohaterów? To na pewno jakiś chwyt producentów z HBO. Rzeź. Masakra&#8230;</div>
<div></div>
<div>Czekałem z niecierpliwością na tę rzeź i się nie doczekałem. Wiecie dlaczego? Przeczytałem o tym wydarzeniu kilkaset stron wcześniej, bo w książce wcale nie jest na końcu. I nie powiązałem tego rozdziału z tą mityczną rzezią.</div>
<div></div>
<div>To prawda, że zginął bohater, którego wcześniej można by uważać za głównego. Razem z nim zginęło pewnie z kilkaset innych ludzi, ale dla Martina to normalka. Już się pogodziłem z tym, że głównym bohaterem tej historii nie są poszczególni ludzie, a raczej ta tytułowa &#8222;Gra o tron&#8221;. To ona jest motorem napędowym.</div>
<div></div>
<div>Teraz się zastanawiam kto zastąpi zmarłych bohaterów w kolejnym tomie, Uczcie dla wron? Obym się nich przyzwyczaił <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" /> </div>
<div></div>
<div>Kolejność czytania:</div>
<div>
<ol>
<li><a href="http://www.alekulturka.com/2013/04/gra-o-tron-fantasy-z-rozmachem.html" target="_blank">Gra o tron</a></li>
<li><a href="http://www.alekulturka.com/2013/05/tysiac-kolejnych-stron.html" target="_blank">Starcie królów</a></li>
<li>Nawałnica mieczy</li>
<li>Uczta dla wron</li>
<li>Taniec smoków</li>
</ol>
</div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='&amp;quot;Nawałnica mieczy&amp;quot; nie tylko z tytułu' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html">&quot;Nawałnica mieczy&quot; nie tylko z tytułu</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Błękitna krew vs. szara rzeczywistość</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/04/blekitna-krew-vs-szara-rzeczywistosc.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/04/blekitna-krew-vs-szara-rzeczywistosc.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Apr 2013 16:31:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[Humor]]></category>
		<category><![CDATA[Ironia]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura polska]]></category>
		<category><![CDATA[Magdalena Samozwaniec]]></category>
		<category><![CDATA[Powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Satyra]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Książki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/blekitna-krew-vs-szara-rzeczywistosc/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Błękitna krew&#8221; Magdaleny Samozwaniec 6/6 Czytanie tej książki przyprawiło mnie o opad szczeny. Nie spodziewałem się takiego luzu, prostoty, atrakcyjnego języka i zabawy po książce traktującej o wojnie i wydarzeniach bezpośrednio po niej. Niby wiedziałem, że to satyra, ale spodziewałem się raczej gorzkich przemyśleń, a jeśli śmiechu to tylko przez łzy. Przez szkołę [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/04/blekitna-krew-vs-szara-rzeczywistosc.html">Błękitna krew vs. szara rzeczywistość</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div><a href="http://1.bp.blogspot.com/-K8DPWV-UdIY/UXpC2pZAnLI/AAAAAAAAZ_c/2mBDmd7mMCA/s1600/blekitna+krew+samozwaniec+recenzja.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-K8DPWV-UdIY/UXpC2pZAnLI/AAAAAAAAZ_c/2mBDmd7mMCA/s320/blekitna+krew+samozwaniec+recenzja.jpg" width="200" height="320" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Błękitna krew&#8221; Magdaleny Samozwaniec 6/6</h2>
<div><b>Czytanie tej książki przyprawiło mnie o opad szczeny. Nie spodziewałem się takiego luzu, prostoty, atrakcyjnego języka i zabawy po książce traktującej o wojnie i wydarzeniach bezpośrednio po niej. Niby wiedziałem, że to satyra, ale spodziewałem się raczej gorzkich przemyśleń, a jeśli śmiechu to tylko przez łzy.</b></div>
<div></div>
<div>Przez szkołę mam chyba spaczone pojęcie o polskiej literaturze. Przez lata byłem karmiony wielkimi dziełami, lotnymi przemyśleniami, pomnikowymi dziełami opiewającymi polskich bohaterów, a taka fajna i śmieszna książeczka przeszła mi koło nosa niezauważona.</div>
<div></div>
<div>Nikt nawet nie zająknął się o Magdalenie Samozwaniec przy okazji napychania nam głów wierszami jej siostry &#8211; Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.</div>
<div></div>
<h3>Granda i cyrk na kółkach</h3>
<div>Czuję się oszukany i żałuję, że przeczytałem tę książkę dopiero teraz. Po śmieszne, ironiczne i absurdalne książki od lat sięgałem do zagranicznych autorów, a okazało się, ze Magdalena Samozwaniec pobiła ich wszystkich na głowę ponad pół wieku temu.</div>
<div></div>
<div>Dodatkowego uroku książce dodaje opisywanie polskich realiów, naszej mentalności i miejsc wszystkim dobrze znanych. Niedobitki polskiej arystokracji, krakowscy mieszkanie, najzwyklejsi polscy kombinatorzy. Czy nie spotykamy ich na swojej drodze nawet dzisiaj? A przynajmniej ich cech, bo arystokracja faktycznie odeszła w niepamięć, chociaż wydawała się nie dostrzegać własnego upadku.</div>
<div></div>
<h3>Oderwanie od rzeczywistości i płonne nadzieje</h3>
<div>Tak właśnie żyje &#8222;błękitna krew&#8221; w czasie wojny i w pierwszych latach nowej rzeczywistości. Wydają się nie dostrzegać własnej nędzy materialnej, moralnej i intelektualnej. Żyją wspomnieniami i marzeniami o powrocie starych dobrych czasów. Czas wypełnia im romansowanie, obgadywanie i kombinowanie jak zarobić, byle się nie narobić. Na kartach powieści towarzyszą im mieszczanie, chłopi, urzędnicy i niemal cały przekrój polskiego społeczeństwa.</div>
<div></div>
<div>Wszyscy zostali obśmiani niemiłosiernie. Portret polskiej arystokracji na kartach powieści jest najgorszy jaki można sobie wyobrazić. Nędzarze, złodzieje, głupcy, próżniaki, ale&#8230; (tu się objawia niesamowity talent Magdaleny Samozwaniec, który będę wielbił do końca mego książkowego blogowania!)&#8230;</div>
<div></div>
<div>Wszyscy oni są niesamowicie sympatyczni! Bo jak można nie lubić czarnego charakteru nazywającego się Szczeniś? Wszystkich da się lubić, aż chciałoby się wskoczyć do kart powieści i jeść bułkę przez bibułkę czytając francuskie książki na rozwalającym się ganeczku Rajewskiej resztówki.</div>
<div></div>
<div>Żarty i przytyki są przy tym piekielnie inteligentne. Subtelność w piętrzeniu absurdalnych sytuacji  powaliła mnie na kolana. Naprawdę brakuje mi słów do wychwalania tej książki.Muszę jeszcze wspomnieć i warsztacie pisarskim. Autorka snuje swoją opowieść tak finezyjnie, że nawet nie zauważyłem kiedy połknąłem całą książkę. Całość to ponad 300 stron, może z widoczną interlinią, ale bez innych sztuczek pompujących dzieło. Mimo to książkę czyta się błyskawicznie i już następnego dnia po lekturze żałuje się, że to już koniec.Według mnie &#8222;Błękitna krew&#8221; to absolutna konieczność dla każdego polskiego czytelnika. Może mój osąd jest trochę spaczony bo w tej książce skumulowały się i humor, i absurd, i polska historia, a wszystkie te elementy są przeze mnie uwielbiane. Nawet jeśli nie zapłoniecie takim zachwytem jak ja, to i tak każdemu powinno się przynajmniej spodobać. Słowo!</p>
<p><b>Zobacz </b><b>w moim vlogu </b><b>jak ładnie wydano tę książkę! </b></p>
<p>&nbsp;</p>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Błękitna krew vs. szara rzeczywistość' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/04/blekitna-krew-vs-szara-rzeczywistosc.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/04/blekitna-krew-vs-szara-rzeczywistosc.html">Błękitna krew vs. szara rzeczywistość</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/04/blekitna-krew-vs-szara-rzeczywistosc.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
