<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>AleKulturka &#187; 5/6</title>
	<atom:link href="http://www.alekulturka.com/tag/56/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.alekulturka.com</link>
	<description>blog z kulturą</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Jun 2014 18:49:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.8.41</generator>
	<item>
		<title>&quot;Metro 2033&quot; wbija w ziemię. Dosłownie!</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/12/metro-2033-wbija-w-ziemie-dosownie.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/12/metro-2033-wbija-w-ziemie-dosownie.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Dec 2013 17:31:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Dmitry Glukhowsky]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura rosyjska]]></category>
		<category><![CDATA[Metro 2033]]></category>
		<category><![CDATA[postapokalipsa]]></category>
		<category><![CDATA[Science fiction]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/metro-2033-wbija-w-ziemie-doslownie/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Metro 2033&#8243; Dmitry Glukhovsky`ego Ta książka wbija w ziemię! Miejsce akcji, czyli moskiewskie metro to zaledwie jeden z etapów tego procesu. Kolejnym będzie pierwsza scena w jednym z tuneli, mroczna, powodująca gęsią skórkę i zapowiadająca, że czeka nas świetna przygoda na kolejnych 600 stronach.   Książka będzie Was pochłaniać stopniowo, krok za krokiem, [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/12/metro-2033-wbija-w-ziemie-dosownie.html">&quot;Metro 2033&quot; wbija w ziemię. Dosłownie!</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://3.bp.blogspot.com/-keDWwXduVDM/UqHpkVXDOcI/AAAAAAAAge4/1pNTDe4DJXs/s1600/metro+2033+glukhovsky+okladka.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-keDWwXduVDM/UqHpkVXDOcI/AAAAAAAAge4/1pNTDe4DJXs/s320/metro+2033+glukhovsky+okladka.jpg" width="212" height="320" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Metro 2033&#8243; Dmitry Glukhovsky`ego</h2>
<div><b>Ta książka wbija w ziemię! Miejsce akcji, czyli moskiewskie metro to zaledwie jeden z etapów tego procesu. Kolejnym będzie pierwsza scena w jednym z tuneli, mroczna, powodująca gęsią skórkę i zapowiadająca, że czeka nas świetna przygoda na kolejnych 600 stronach.</b></div>
<div><b> </b></div>
<div>Książka będzie Was pochłaniać stopniowo, krok za krokiem, metr za metrem w ślad za głównym bohaterem przemierzającym tunele metra. Moskiewskie metro jest resztką ludzkiej cywilizacji jaka została po wojnie nuklearnej na powierzchni. Jest resztą karłowatą, zdegenerowaną i wykoślawioną posiadającą wszystkie wady ludzkości, niewiele zalet i jeszcze borykająca się z nowym zagrożeniem &#8211; wymykającymi się wszelkim prawom natury mutantom powstałym w tym samym czasie kiedy upadała ludzkość.</div>
<div></div>
<div>Lata marnej egzystencji wydają się już zbliżać ku końcowi. Na nic marne próby odbudowy świata w miniaturze, nędznych państw, obrzydliwego pseudorolnictwa i nijakiego przemysłu. Jedyne co udało się odbudować to handel bronią, z nieśmiertelnym kałasznikowem i nabojami do niego jako najcenniejszym dobrem. Nawet to na nic się zda. Mutanty  napierają posiadają przewagę, zdolności psychofizyczne niepojęte dla ludzkiego umysłu. Zwyciężą i wytępią ludzi w tunelach metra, tak jak kiedyś ludzie tępili szczury. Chyba, że&#8230;</div>
<div></div>
<div>Musi być jakieś <b>chyba, że</b> <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" />  Nie byłoby żadnej ciekawej książki bez chociażby cienia szansy na ratunek. Nie inaczej jest tym razem. Jest jeden bohater, który obwieszony taśmami nabojów chce zrobić mutantom jesień średniowiecza. Nie udaje mu się to, ginie!</div>
<div></div>
<div>Losy świata trafiają w ręce wymoczka, który nigdy nie wyściubił nosa poza macierzystą stację. Będzie musiał poznać życie albo zginąć i pociągnąć za sobą innych.</div>
<div></div>
<div>No tak, opis może wydawać się nieco sztampowy. Sporo było takich książek wcześniej, ale wykonanie jest rewelacyjne. Postapokaliptyczne metro jest tak ciekawym miejscem, pełnym wyrazistych bohaterów, skomplikowanych relacji politycznych i międzykulturowych, religii i filozofii, że już mnie nie dziwi, że uniwersum zostało wykorzystane przez innych pisarzy.</div>
<div></div>
<div>Szkielet, który stworzył Dmitry Glukhovsky to idealne rusztowanie dla dziesiątek różnych historii. Świat chociaż niewielki fizycznie, nadrabia swoim skomplikowaniem. To prawdziwy majstersztyk, który warto poznać.</div>
<div></div>
<div>Metro 2033 to przede wszystkim bardzo przyjemna rozrywka, akcja, walka i mutanty. Jest to także powieść drogi, drogi po świecie opisanym tak plastycznie, że aż czuć zaduch tuneli, strach i niebezpieczeństwo czające się w ciemności.</div>
<div></div>
<div>W końcu jest to także bardzo mądra książka z przesłaniem co jest według mnie elementem najmocniej wbijającym w ziemię. Czyta sobie człowiek tę książkę i traktuje jak czytadło, rozrywkę, relaks aż dochodzi do ostatniej sceny i BUM. Zostajesz z moralniakiem i tematem do rozmyślań na najbliższe tygodnie. I aż usychasz z pragnienia sięgnięcia po kolejne książki z tego uniwersum</div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='&amp;quot;Metro 2033&amp;quot; wbija w ziemię. Dosłownie!' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/12/metro-2033-wbija-w-ziemie-dosownie.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/12/metro-2033-wbija-w-ziemie-dosownie.html">&quot;Metro 2033&quot; wbija w ziemię. Dosłownie!</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/12/metro-2033-wbija-w-ziemie-dosownie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/10/czy-androidy-marza-o-elektrycznych.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/10/czy-androidy-marza-o-elektrycznych.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Oct 2013 14:32:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Blade runner]]></category>
		<category><![CDATA[Philip K. Dick]]></category>
		<category><![CDATA[Science fiction]]></category>
		<category><![CDATA[łowca androidów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/czy-androidy-marza-o-elektrycznych-owcach/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Blade runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?&#8221; Na tytuł notki wybrałem często pomijaną część tytułu książki. Za sprawą ekranizacji Ridley`a Scotta książka zaczęła być znana pod skróconym tytułem &#8222;Blade runner&#8221; &#8211; w Polsce &#8222;Łowca androidów&#8221;.   To dobry tytuł dla filmu akcji o rozwalaniu robotów z wielkiej pukawki. Nadawanie tego samego tytułu [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/10/czy-androidy-marza-o-elektrycznych.html">Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://4.bp.blogspot.com/-Wgg64XP3WtI/UmpwiiuDwpI/AAAAAAAAfmA/QOcwyO5LR0Q/s1600/Czy_androidy_marza_o_elektrycznych_owcach+blade+runner+philip+k+dick.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/-Wgg64XP3WtI/UmpwiiuDwpI/AAAAAAAAfmA/QOcwyO5LR0Q/s320/Czy_androidy_marza_o_elektrycznych_owcach+blade+runner+philip+k+dick.jpg" width="213" height="320" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Blade runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?&#8221;</h2>
<div><b>Na tytuł notki wybrałem często pomijaną część tytułu książki. Za sprawą ekranizacji Ridley`a Scotta książka zaczęła być znana pod skróconym tytułem &#8222;Blade runner&#8221; &#8211; w Polsce &#8222;Łowca androidów&#8221;.</b></div>
<div><b> </b></div>
<div>To dobry tytuł dla filmu akcji o rozwalaniu robotów z wielkiej pukawki. Nadawanie tego samego tytułu książce strasznie ją zubaża. W niej ważniejsze od łowienia androidów jest właśnie to zastanawianie się nad elektrycznymi owcami. To fundamentalne pytanie nadające sens całej książce. Już tłumaczę o co chodzi.</div>
<div></div>
<div> Książka Philipa K. Dicka przenosi nas do przyszłości po wojnie nuklearnej. Stosunki społeczne na planecie dotkniętej takim kataklizmem musiały ulec zmianie. Spustoszenie środowiska naturalnego i postęp techniczny wymusił powstanie nowego systemu społecznego, religii, etyki i tak dalej.</div>
<div></div>
<div>Najwyraźniej rysuje się podział społeczeństwa na kasty: normali (nową elitę, która z zawieruchy wyszła z najmniejszymi stratami), specjali (ludzi cierpiących na choroby i defekty z powodu promieniowania, pozbawieni większości praw) i androidy &#8211; bardzo zaawansowane biomechaniczne roboty na pierwszy rzut oka niczym nie różniące się od ludzi, stworzone by służyć i przeznaczone do natychmiastowej fizycznej likwidacji, gdy tylko postanowią się zbuntować.</div>
<div></div>
<div>Biomechaniczny robot nawet z wnętrznościami rozsmarowanymi na ścianie jest nie do odróżnienia od człowieka, bo to jest niemal pod każdym względem taki jak ludzie. Odróżnia go tylko brak empatii, co bada się specjalnym testem. Empatia jest fundamentem nowej religii i ładu społecznego, który nakazuje każdemu człowiekowi czuć się winnym za to co się stało i otaczać opieką każdą żywą istotę, której udało się przetrwać.</div>
<div></div>
<div>I tak oto dochodzimy do elektrycznych owiec. Niestety tych prawdziwych zostało bardzo niewiele i osiągają astronomiczne ceny. Stać na nie, i na inne zwierzęta, naprawdę niewielu. Z tego powodu rozwinął się prężny biznes produkcji biomechanicznych robotów na pierwszy rzut oka niczym nie różniących się od zwierząt &#8211; jednak ich przeznaczeniem nie jest nienawiść i fizyczna likwidacja, a otoczenie czcią i troską na najwyższym możliwym poziomie.</div>
<div></div>
<div>Absurd, no nie? A dopiero ciekawie zrobi się, kiedy powstaną pierwsze androidy mogące potencjalnie oszukać test na empatię. To na barkach łowcy androidów pozostanie trudne zadanie rozsądzenia kto zasługuje na życie, a kto nie? Czy androidy marzą o elektrycznych owcach? Co się stało z empatią łowcy androidów?</div>
<div></div>
<div>Naprawdę warto zadać sobie te pytania w czasie lektury i spróbować na nie odpowiedzieć. To wprawdzie dla nas jeszcze bardzo odległy problem, ale za to fajna zagwozdka i temat do długich dyskusji. W czasie lektury książki zwróciłem jeszcze uwagę na świat przedstawiony, który czasami przypominał mi jakąś narkotyczną wizję. Autor musiał mieć czasami niezłego badtripa &#8211; opisywany przez niego świat jest wyjątkowo niesympatycznym i strasznym miejscem.</div>
<div></div>
<div>Za kilka dni na moim kanale YouTube znajdziecie filmik, w którym opowiadam co nieco o mojej wizji androidów przyszłości i co obecne maszyny odróżnia od ludzi <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" />  Jeżeli jesteście ciekawi <a href="http://www.youtube.com/user/alekulturka?annotation_id=annotation_3487880211&amp;feature=iv&amp;src_vid=hdbKp5KJ7ts&amp;sub_confirmation=1" target="_blank">subskrybujcie mój kanał</a> &#8211; zobaczycie filmik jako pierwsi!</div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/10/czy-androidy-marza-o-elektrycznych.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/10/czy-androidy-marza-o-elektrycznych.html">Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/10/czy-androidy-marza-o-elektrycznych.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Opowieść o dobrym gangsterze</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/09/opowiesc-o-dobrym-gangsterze.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/09/opowiesc-o-dobrym-gangsterze.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 Sep 2013 17:32:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Dennis Lehane]]></category>
		<category><![CDATA[Kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[Nocne życie]]></category>
		<category><![CDATA[Thriller]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/opowiesc-o-dobrym-gangsterze/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Nocne życie&#8221; Dennisa Lehane Prawdziwy gangster zlikwidowałby własną matkę gdyby dostał na nią zlecenie? G**no prawda! Ta książka wykorzystuje konwencję, by ją jednocześnie zburzyć. Mistrzostwo przewrotności! Popatrzcie tylko na okładkę: typowi gangsterzy, smutni panowie w długich płaszczach i kapeluszach. Klimat zdjęcia powala i zapowiada co znajdziemy w środku. I chociaż napisałem, że książka [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/09/opowiesc-o-dobrym-gangsterze.html">Opowieść o dobrym gangsterze</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://2.bp.blogspot.com/-65BE-2U3PJg/UkL6zzHYiGI/AAAAAAAAfXk/2J66deFlxMs/s1600/nocne+zycie.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/-65BE-2U3PJg/UkL6zzHYiGI/AAAAAAAAfXk/2J66deFlxMs/s320/nocne+zycie.jpg" width="225" height="320" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Nocne życie&#8221; Dennisa Lehane</h2>
<p><b>Prawdziwy gangster zlikwidowałby własną matkę gdyby dostał na nią zlecenie? G**no prawda! Ta książka wykorzystuje konwencję, by ją jednocześnie zburzyć. Mistrzostwo przewrotności!</b><br />
<b><br />
</b>Popatrzcie tylko na okładkę: typowi gangsterzy, smutni panowie w długich płaszczach i kapeluszach. Klimat zdjęcia powala i zapowiada co znajdziemy w środku. I chociaż napisałem, że książka jest przewrotna to miłośnicy klasyki się nie zawiodą! Będą smutni panowie, będą gangsterskie samochody, prohibicja, przemytnicy rumu, skorumpowani policjanci, drogie cygara, wystawne życie &#8211; będzie to wszystko! Tylko 10 razy lepsze niż w dotychczas znanych filmach i książkach.</p>
<p>Życie Jona Coughlina to nie tylko zwariowany ciąg wydarzeń miotających go od jednej strzelaniny do drugiej. Wraz z rozwojem fabuły śledzimy podróż bohatera i nie jest to podróż z Bostonu, przez Miami ku Kubie, nie jest to podróż syna naczelnika policji po szczeblach gangsterskiej kariery.</p>
<p>Razem z Jonem szukamy sensu jego życia i zastanawiamy się co jest dobre, a co złe. Czy się tego dowiadujemy? Nawet jeśli to za późno, albo w ogóle. Nie chcę spoilerować i chyba tego nie zrobię jeśli powiem, że nie ma tu happy endu. Powieść nie jest miałkim moralitetem, nie zabija przyjemności czytania nadmierną dosłownością i grożeniem paluszkiem czego nie lubię u amerykańskich autorów. Wątek obyczajowy, chociaż bardzo ważny, nie zepsuł mi frajdy z tej gangsterskiej części książki.</p>
<p>Myślę, że ta książka to świetny <b>pomysł na prezent dla chłopaków i mężczyzn</b> w każdym wieku. Jeżeli drogie Panie narzekacie, że drugie połówki czytają tylko te bezsensowne smoki i inne startreki, albo co gorsza wolą je w formie komputerowej gry, a Wy chciałybyście, żeby ich trochę uwrażliwić &#8211; nie przychodzi mi w tej chwili żaden lepszy kandydat <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" /> </p>
<p>Już pierwszego wieczora usłyszycie zachwyty: &#8222;Jaaaaa, skąd wiedziałaś, że mi się spodoba. Ręka, noga, mózg na ścianie, niezła sieczka. Ten Jon to kawał badassa&#8221;, by drugiego zastanawiać się razem z nim &#8222;Jak ona mogła to zrobić Jonowi?&#8221;, a trzeciego &#8222;Jak to niewinne dziecko sobie z tym poradzi?&#8221;.</p>
<p>Moja droga przez tę książkę wyglądała mniej więcej podobnie. Nie rzuciłem nią w kąt, nie przesłodziła mnie, nie parsknąłem śmiechem i naprawdę mi się podobało, więc możecie śmiało ryzykować. Najbliższa okazja już 30 września &#8211; Dzień Chłopaka <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" /> </p>
<p>Ja polecam jedną <b>książkę na prezent</b>, a może w komentarzach zrobimy to wspólnie? Dziewczyny, co kupiłyście chłopakom? Chłopaki, co chcielibyście dostać? <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </p>
<h3><b>Wolisz słuchać? Recenzja w wersji audio</b></h3>
<div><b> </b></div>
<p>&nbsp;</p>
<div>Recenzja książki &#8222;Nocne życie&#8221; Dennisa Lehane powstała dzięki</div>
<div><a href="http://1.bp.blogspot.com/-EFbkNV0pwYA/T_qgF9gc7wI/AAAAAAAAW2I/bi1c1nA2jrA/s1600/Pr%25C3%25B3szy%25C5%2584ski-i-S-ka.jpg"><img alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-EFbkNV0pwYA/T_qgF9gc7wI/AAAAAAAAW2I/bi1c1nA2jrA/s200/Pr%25C3%25B3szy%25C5%2584ski-i-S-ka.jpg" width="200" height="96" border="0" /></a></div>
<div></div>
<div>PS. Chciałbym pomóc cierpiącym na braki kreatywności trafić do mnie z google :) <b>prezent na dzień chłopaka, książka dla chłopaka, prezent dla chłopaka</b></div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Opowieść o dobrym gangsterze' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/09/opowiesc-o-dobrym-gangsterze.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/09/opowiesc-o-dobrym-gangsterze.html">Opowieść o dobrym gangsterze</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/09/opowiesc-o-dobrym-gangsterze.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Uczta dla wron (i dla fanów fantasy)</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/07/uczta-dla-wron-i-dla-fanow-fantasy.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/07/uczta-dla-wron-i-dla-fanow-fantasy.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Jul 2013 16:58:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[George R.R. Martin]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/uczta-dla-wron-i-dla-fanow-fantasy/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Uczta dla wron&#8221; &#8211; IV tomu sagi Georga R.R. Martina &#8222;Pieśń Lodu i Ognia&#8221; &#8211; 5/6 Trudno jest napisać recenzję kolejnego tomu sagi. Nie powiem, że nic się nie zmieniło &#8211; to by była obelga dla pisarza o tak niesamowitej wyobraźni, że aż dech zapiera. Nie zmieniło się nic pod względem warsztatu, pomysłu, [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/uczta-dla-wron-i-dla-fanow-fantasy.html">Uczta dla wron (i dla fanów fantasy)</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://2.bp.blogspot.com/-U3bdp_aU8M4/UfVEe4GZH5I/AAAAAAAAb1c/KZ1sqEen2ck/s1600/uczta-dla-wron-siec-spiskow.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/-U3bdp_aU8M4/UfVEe4GZH5I/AAAAAAAAb1c/KZ1sqEen2ck/s400/uczta-dla-wron-siec-spiskow.jpg" width="267" height="400" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Uczta dla wron&#8221; &#8211; IV tomu sagi Georga R.R. Martina &#8222;Pieśń Lodu i Ognia&#8221; &#8211; 5/6</h2>
<div><b>Trudno jest napisać recenzję kolejnego tomu sagi. Nie powiem, że nic się nie zmieniło &#8211; to by była obelga dla pisarza o tak niesamowitej wyobraźni, że aż dech zapiera. Nie zmieniło się nic pod względem warsztatu, pomysłu, stylu pisarza &#8211; czyli wszystkiego tego do czego mógłby się przyczepić recenzent.</b></div>
<div><b> </b></div>
<div>W czasach gdy książkom na siłę nadaje się objętości niczym kobiecym fryzurom za pomocą magicznych szamponów &#8211; George R.R. Martin idzie na przekór temu trendowi. On swoje książki dzieli już nie tylko na tomy, ale wręcz na pod tomy.</div>
<div></div>
<div>Wydarzenia opowiedziane w 4 części sagi (podzielonej na dwa około 600 stronicowe tomy) to dopiero połowa tego co zrodziło się w wyobraźni pisarza. George R.R. Martin stanął przed trudnym zadaniem podzielenia tego co napisał w jakiś sensowny i logiczny sposób. Wybrał metodę geograficzną, tzn. nie poznajemy połowy historii wszystkich bohaterów, ale całą historię połowy bohaterów (tych pozostających w Westeros).</div>
<div></div>
<div>Bohaterów pomimo pogromów w poprzedzających częściach nie brakuje. Pojawili się nowi i nie zapałałem do nich tak dużą sympatią jak do tych, których już nie ma. Z jednej strony brak skrupułów i sentymentów do ogromna zaleta serii, a z drugiej człowiek się jednak przyzwyczaja&#8230;</div>
<div></div>
<div>Tym bardziej boję się kolejnej części &#8211; &#8222;Tańca ze smokami&#8221; &#8211; gdzie wydarzenia chronologicznie zaczną się w tym samym punkcie co &#8222;Uczta dla wron&#8221;, ale przeniosą się geograficznie.</div>
<div></div>
<div>Nowi bohaterowie, miejsca akcji, które jak dotąd nie grały, aż tak istotnej roli. I teraz już nie wiem, czy Martina chwalić za tę wyobraźnię i płodność pisarską, czy ganić za przesadę. Może jednak nie będę ferował wyroków, bo to tylko moje obawy i przypuszczenia.</div>
<div></div>
<div>Mam nadzieję, że okażą się bezpodstawne po lekturze kolejnych tomów. A może Wy rozwiejecie je już teraz?</div>
<div></div>
<div>
<div><span>Kolejność czytania:</span></div>
<div>
<ol>
<li><a href="http://www.alekulturka.com/2013/04/gra-o-tron-fantasy-z-rozmachem.html" target="_blank"><span>Gra o tron</span></a></li>
<li><a href="http://www.alekulturka.com/2013/05/tysiac-kolejnych-stron.html" target="_blank"><span>Starcie królów</span></a></li>
<li><a href="http://www.alekulturka.com/2013/07/nawanica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html" target="_blank"><span>Nawałnica mieczy</span></a></li>
<li><span>Uczta dla wron</span></li>
<li><span>Taniec ze smokami</span></li>
</ol>
</div>
</div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Uczta dla wron (i dla fanów fantasy)' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/07/uczta-dla-wron-i-dla-fanow-fantasy.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/uczta-dla-wron-i-dla-fanow-fantasy.html">Uczta dla wron (i dla fanów fantasy)</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/07/uczta-dla-wron-i-dla-fanow-fantasy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dostatek &#8211; poezja pisana prozą</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Jul 2013 13:01:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Dostatek]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Crummey]]></category>
		<category><![CDATA[Powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Realizm magiczny]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Wiatr od morza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/dostatek-poezja-pisana-proza/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Dostatek&#8221; Michaela Crummey`a &#8211; 5/6 Kiedy na swój adres email dostałem informację prasową o powstaniu nowego wydawnictwa, &#8222;Wiatr od morza&#8221;, nie mogłem oprzeć się pokusie przeczytania ich pierwszej książki. Otóż wydawnictwo zostało założone przez tłumacza, Michała Alenowicza, właśnie z powodu &#8222;Dostatku&#8221;. Pan Alenowicz był tą książką tak zachwycony, że musiał się nią podzielić [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html">Dostatek &#8211; poezja pisana prozą</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://3.bp.blogspot.com/-W6rlwLIpdRg/Udv-4x0P58I/AAAAAAAAa4k/d_MbYYWdCcM/s1600/dostatek+michael+crumney.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-W6rlwLIpdRg/Udv-4x0P58I/AAAAAAAAa4k/d_MbYYWdCcM/s400/dostatek+michael+crumney.jpg" width="278" height="400" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Dostatek&#8221; Michaela Crummey`a &#8211; 5/6</h2>
<div><b>Kiedy na swój adres email dostałem informację prasową o powstaniu nowego wydawnictwa, &#8222;Wiatr od morza&#8221;, nie mogłem oprzeć się pokusie przeczytania ich pierwszej książki. Otóż wydawnictwo zostało założone przez tłumacza, Michała Alenowicza, właśnie z powodu &#8222;Dostatku&#8221;. Pan Alenowicz był tą książką tak zachwycony, że musiał się nią podzielić z czytelnikami właśnie za sprawą swojego nowego wydawnictwa.</b></div>
<div><b> </b></div>
<div>To przypomina mi początki aleKulturki. Oczywiście nie odkryłem książki &#8211; perełki za oceanem, nie przetłumaczyłem jej i nie wydałem, ale bloga założyłem pod wpływem zachwytu nad <a href="http://www.alekulturka.com/2012/04/kazimierz-nowak-rowerem-i-pieszo-przez.html" target="_blank">jedną konkretną książką</a> i z konieczności wykrzyczenia go całemu światu. Jak mógłbym przejść obojętnie obok &#8222;Dostatku&#8221;, który wywołał w kimś podobne, ale wielokrotnie mocniejsze uczucia?</div>
<div></div>
<h3>Dostatek niedostatku</h3>
<div></div>
<div>&#8222;Dostatek&#8221; to saga rodzinna osadzona na gruncie realizmu magicznego. Opisuje losy dwóch osad rybackich na wybrzeżu Nowej Fundlandii. Poznajemy kilka pokoleń mieszkańców, towarzyszymy w codziennej pracy i przy okazji niecodziennych, wręcz magicznych wydarzeń.</div>
<div></div>
<div>O tej książce można powiedzieć wszystko, ale na pewno nie to, że akcja toczy się wartko. Pomimo to czytałem ją z zapartym tchem i jak już zacząłem czytać to nie mogłem jej odłożyć na półkę. Myślę, że mogę to zawdzięczać niezwykłej lekkości z jaką autor posługuje się piórem.</div>
<div></div>
<div>Z krótkich poszukiwań w internecie wynika, że Michael Crummey, to przede wszystkim poeta, a dopiero potem powieściopisarz. Na to też wskazuje jego książka. Według mnie to nie fabuła jest tutaj najważniejsza, więc się o niej nie rozpisuje.</div>
<div></div>
<div>To przede wszystkim atmosfera książki nie pozwalała się od niej oderwać i nie pozwala o niej zapomnieć. W gruncie rzeczy świat przedstawiony jest brzydki, niegościnny, niebezpieczny, a czasami wręcz obrzydliwy. Jednak ta obrzydliwość i wręcz turpistyczne motywy są tam na miejscu, są opisane ze smakiem i tkwi w nich jakieś piękno. Poezja <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </div>
<div></div>
<div> To nie książka o mieszkańcach Paradise Deep i Trzewia &#8211; to opowieść o ludziach. O tym, że czasy się zmieniają, a ludzie nigdy. O znoju i trudzie życia, o którym już chyba część ludzkości zapomniała ciesząc się ze zdobyczy XXI wieku. Powieść o upływie czasu. O kruchości życia, ale z drugiej strony o jego sensie? Mógłbym wymieniać jeszcze długo różne motywy i moje nieporadne próby interpretacji. Czasami nasze rozmyślania o książce zmieniają się o 180 stopni wraz z upływem czasu &#8211; to co wydawało się solidnym fundamentem na początku rozmywa się niczym poranna mgła z perspektywy kolejnych pokoleń wyspiarzy. Zapewne ilu czytelników tyle spojrzeń na mieszkańców Trzewia i Paradise Deep. Poezja <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> </div>
<div></div>
<h3>Spacer wybrzeżem Nowej Fundlandii</h3>
<div></div>
<div>Aż chce się wracać do tych niegościnnych kamienistych wybrzeży Nowej Fundlandii. Czytając książkę poczujecie na twarzy podmuchy śnieżycy przeciskającej się przez ściany lichej chaty, ochłodzi Was bryza pachnąca morską solą, poczujecie smród ryb i tajemniczego bohatera książki, albinosa wyrzuconego na brzeg w żołądku wieloryba. To od jego pojawienia wszystko się zaczyna, tylko właśnie, czy on się pojawił naprawdę?</div>
<div></div>
<div>Nie zapomnicie tej książki na pewno. Ona ma w sobie to coś co odróżnia literaturę od czytadła. Taki debiut dobrze wróży wydawnictwu Wiatr od morza &#8211; oby gust i wyczucie nigdy nie zawiodły właściciela wybierającego kolejne książki do publikacji. Jeśli to będą takie ciekawe i dobrej jakości książki jak ta &#8211; będzie dobrze!</div>
<div></div>
<div>
<h3>Wolisz słuchać? Recenzja książki &#8222;Dostatek&#8221; w wersji audio!</h3>
</div>
<div></div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Dostatek - poezja pisana prozą' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html">Dostatek &#8211; poezja pisana prozą</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/07/dostatek-poezja-pisana-proza.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&quot;Nawałnica mieczy&quot; nie tylko z tytułu</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Jul 2013 11:03:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[George R.R. Martin]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Nawałnica mieczy]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Powieść]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytulu/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Nawałnica mieczy&#8221; z cyklu Pieśń Lodu i Ognia Geroga R.R. Martina 5/6 Świetne są te cegły Geroga R.R. Martina. Dwie kolejne już za mną: &#8222;Stal i śnieg&#8221; oraz &#8222;Krew i złoto&#8221;. Obie po około 500 stron składają się na trzecią część sagi Martina o zbiorczym tytule &#8222;Nawałnica mieczy&#8221;. To była prawdziwa Nawałnica, nie [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html">&quot;Nawałnica mieczy&quot; nie tylko z tytułu</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://4.bp.blogspot.com/-jibulU9Isl4/UdKrBMy6orI/AAAAAAAAa3c/VOjLzr3QMos/s512/nawalnica+mieczy+krew+i+zloto.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/-jibulU9Isl4/UdKrBMy6orI/AAAAAAAAa3c/VOjLzr3QMos/s320/nawalnica+mieczy+krew+i+zloto.jpg" width="211" height="320" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Nawałnica mieczy&#8221; z cyklu Pieśń Lodu i Ognia Geroga R.R. Martina 5/6</h2>
<div><b>Świetne są te cegły Geroga R.R. Martina. Dwie kolejne już za mną: &#8222;Stal i śnieg&#8221; oraz &#8222;Krew i złoto&#8221;. Obie po około 500 stron składają się na trzecią część sagi Martina o zbiorczym tytule &#8222;Nawałnica mieczy&#8221;. To była prawdziwa Nawałnica, nie tylko z tytułu <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" /> </b></div>
<div><b> </b></div>
<div>W recenzji drugiego tomu &#8222;<a href="http://www.alekulturka.com/2013/05/tysiac-kolejnych-stron.html" target="_blank">Starcie królów</a>&#8221; wspominałem, że można się pogubić w natłoku nowych postaci, które wychodzą na pierwszy plan wcześniej będąc epizodycznymi. W trzecim tomie chyba pojawia się mniej nowych postaci, a i ja trochę się do tego stylu przyzwyczaiłem. Nie przeszkadzało mi ani skakanie po wątkach, ani narracja prowadzona z różnych punktów widzenia za to pojawiła się kolejna trudność.</div>
<div></div>
<div>Chronologia! Z moich tekstów już pewnie wiecie, że w tej książce przyglądamy się kilkudziesięciu postaciom z kilku jeśli nie kilkunastu punktów widzenia. Fabuła toczy się na ogromnym kontynencie podzielonym na Siedem Królestw i krainę za Murem. Z perspektywy niektórych postaci akcja toczy się jeszcze na innych kontynentach. Niektóre wydarzenia opisane w książce trwają kilka godzin, inne kilka miesięcy.</div>
<div></div>
<div>W obliczu takiego rozmachu niemożliwością więc jest opisywanie tego linearnie. Trzeba wysilić trochę szare komórki, żeby zorientować się, w którym miejscu historii mniej więcej jesteśmy. Nie jest to jakieś wyjątkowo trudne zadanie, niemniej istnieje. Martin zazwyczaj ułatwia nam zadanie wysyłając kruki z wiadomościami z odległych krain lub wkładając w dialogi bohaterów jakieś istotne informacje. Trudno się tu czegoś przyczepić &#8211; zapewne lepiej się powieści z takim rozmachem nie da napisać.</div>
<div></div>
<h3>Jak można zabić tylu bohaterów?</h3>
<div></div>
<div>Pamiętam kociokwik jaki podniósł się w internetach jakiś miesiąc temu po premierze ostatniego odcinka serialu &#8222;Gra o Tron&#8221; na podstawie sagi Martina. Jak można zabić tylu bohaterów? To na pewno jakiś chwyt producentów z HBO. Rzeź. Masakra&#8230;</div>
<div></div>
<div>Czekałem z niecierpliwością na tę rzeź i się nie doczekałem. Wiecie dlaczego? Przeczytałem o tym wydarzeniu kilkaset stron wcześniej, bo w książce wcale nie jest na końcu. I nie powiązałem tego rozdziału z tą mityczną rzezią.</div>
<div></div>
<div>To prawda, że zginął bohater, którego wcześniej można by uważać za głównego. Razem z nim zginęło pewnie z kilkaset innych ludzi, ale dla Martina to normalka. Już się pogodziłem z tym, że głównym bohaterem tej historii nie są poszczególni ludzie, a raczej ta tytułowa &#8222;Gra o tron&#8221;. To ona jest motorem napędowym.</div>
<div></div>
<div>Teraz się zastanawiam kto zastąpi zmarłych bohaterów w kolejnym tomie, Uczcie dla wron? Obym się nich przyzwyczaił <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" /> </div>
<div></div>
<div>Kolejność czytania:</div>
<div>
<ol>
<li><a href="http://www.alekulturka.com/2013/04/gra-o-tron-fantasy-z-rozmachem.html" target="_blank">Gra o tron</a></li>
<li><a href="http://www.alekulturka.com/2013/05/tysiac-kolejnych-stron.html" target="_blank">Starcie królów</a></li>
<li>Nawałnica mieczy</li>
<li>Uczta dla wron</li>
<li>Taniec smoków</li>
</ol>
</div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='&amp;quot;Nawałnica mieczy&amp;quot; nie tylko z tytułu' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html">&quot;Nawałnica mieczy&quot; nie tylko z tytułu</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/07/nawalnica-mieczy-nie-tylko-z-tytuu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&quot;Urojenie&quot; w Rzeszowie</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/06/urojenie-w-rzeszowie.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/06/urojenie-w-rzeszowie.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 20 Jun 2013 14:04:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Horror]]></category>
		<category><![CDATA[Janusz Koryl]]></category>
		<category><![CDATA[Kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[Rzeszów]]></category>
		<category><![CDATA[Thriller]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Dreams]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/urojenie-w-rzeszowie/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Urojenie&#8221; Janusza Koryla Ile radości sprawiła mi ta książka to nawet sobie nie wyobrażacie. Połknąłem ją w jeden wieczór i jeden poranek w pociągu. Po południu w tym samym pociągu już obmyślałem entuzjastyczną recenzję. Byłem gotowy wystawić 6/6 po powrocie do domu, może nawet 7/6. Naprawdę!   Dobrze, że wtedy nie napisałem tego [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/06/urojenie-w-rzeszowie.html">&quot;Urojenie&quot; w Rzeszowie</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div>
<div><a href="http://3.bp.blogspot.com/-mgLHgvgr5mw/UcL_FyU3uRI/AAAAAAAAas8/9a5gAdOq6M8/s1600/Urojenie_Janusz-Koryl.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://3.bp.blogspot.com/-mgLHgvgr5mw/UcL_FyU3uRI/AAAAAAAAas8/9a5gAdOq6M8/s400/Urojenie_Janusz-Koryl.jpg" width="272" height="400" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Urojenie&#8221; Janusza Koryla</h2>
<div><b>Ile radości sprawiła mi ta książka to nawet sobie nie wyobrażacie. Połknąłem ją w jeden wieczór i jeden poranek w pociągu. Po południu w tym samym pociągu już obmyślałem entuzjastyczną recenzję. Byłem gotowy wystawić 6/6 po powrocie do domu, może nawet 7/6. Naprawdę!</b></div>
<div><b> </b></div>
<div>Dobrze, że wtedy nie napisałem tego tekstu. Dałem sobie czas na ochłonięcie i głębsze zastanowienie się. Skąd wziął się ten mój zachwyt?</div>
<div></div>
<div>Książka jest dobra, a zachwyt wziął się z powodu miejsca akcji: Rzeszowa, miasta znanego mi bardzo dobrze.</div>
<div></div>
<div>Wyobrażacie sobie zanurzyć się w świat bardzo dobrej kryminalnej historii na ulicach i w budynkach, które widzicie na co dzień? Rzeszowiacy mogą sobie pozwolić na taką przyjemność dzięki Januszowi Korylowi.</div>
<div></div>
<div>Zerknijcie na ul. Grunwaldzką. Jedna z kamienic pełni w powieści bardzo istotną rolę. Bonus dla łowców kuriozów &#8211; jeśli odwrócicie widok mapy za plecami zobaczycie słynne podniebne rondo dla pieszych <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" />  Ten wielki gmach z lewej strony to Podkarpacki Urząd Wojewódzki &#8211; miejsce pracy autora książki.</div>
<div></div>
<div>
<div></div>
<div></div>
<div></div>
<div>Jeżeli pobawicie się kursorem w ciągu kilkudziesięciu sekund dotrzecie na rzeszowski rynek gdzie zaczyna się cała intryga (Grunwaldzką do końca i w lewo) albo do Komendy Miejskiej Policji przy ulicy Jagiellońskiej gdzie swój gabinet ma aspirant Garlicki:</div>
<div></div>
<div>
<div></div>
<div></div>
<div></div>
<div>Stąd już niedaleko do siedziby rzeszowskiego wydawnictwa Dreams, które wydało tę książkę i podesłało mi egzemplarz do recenzji. Tam też możecie się przespacerować: ul. Unii Lubelskiej 6a <img src="http://www.alekulturka.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif" alt=";)" class="wp-smiley" /> </div>
<div></div>
<div>Jak widzicie dla mieszkańca miasta zanurzenie w jego literacki odpowiednik to prawdziwa uczta wyobraźni. Dlatego się zachwyciłem. Czy w mieszkańcach innych miast książka wywoła podobne emocje? Wątpię.</div>
<div></div>
<div>Styl Janusza Koryla jest bardzo oszczędny. Rzeszów nie jest dokładnie zobrazowany, a miasto nie ma w nim własnego charakteru. Mnie wyobraźnia pracowała bo znam każdy opisywany w nim zakątek, dla reszty czytelników to byłyby po prostu budynki i tła, historia byłaby ważniejsza.</div>
<div></div>
<div>A ta jest bez zarzutu. Może nie zasługuje na 7/6, ale na piątkę jak najbardziej. Trudno mi tutaj jakkolwiek przybliżyć fabułę bo oszczędny styl Janusza Koryla sprawił, że każdy fakt ma znaczenie. W tej książce nie ma ani jednego zbędnego słowa, nie chciałbym zepsuć tego efektu swoimi wymysłami.</div>
<div></div>
<div>Mogę Was jednak zapewnić, że każdy fan kryminałów i powieści z dreszczykiem będzie wniebowzięty. Historia toczy się szybko, wciąga i zaskakuje. Dlatego już niedługo przespaceruję się jeszcze raz ulicami, które Wam pokazałem wirtualnie. Tym razem zrobię to na żywo, z kamerą i z Panem Januszem Korylem. Nie przegap tego filmu na moim <a href="http://www.youtube.com/channel/UCnaxpQe1wq3RMezUAe1BpUw?sub_confirmation=1" target="_blank">kanale YouTube</a>.</div>
</div>
</div>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='&amp;quot;Urojenie&amp;quot; w Rzeszowie' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/06/urojenie-w-rzeszowie.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/06/urojenie-w-rzeszowie.html">&quot;Urojenie&quot; w Rzeszowie</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/06/urojenie-w-rzeszowie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tysiąc kolejnych stron</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/05/tysiac-kolejnych-stron.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/05/tysiac-kolejnych-stron.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 May 2013 14:25:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[George R.R. Martin]]></category>
		<category><![CDATA[Gra o tron]]></category>
		<category><![CDATA[Pieśń Lodu i Ognia]]></category>
		<category><![CDATA[Starcie królów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/tysiac-kolejnych-stron/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Starcie królów&#8221; Georga R.R. Martina z serii &#8222;Pieśń Lodu i Ognia&#8221; 5/6 Dzisiaj jest 24 dzień maja, a ten tekst to moja pierwsza recenzja w tym miesiącu. YouTube`owanie wciągnęło mnie zupełnie. To są już zupełnie inne nakłady pracy i inne podejście do blogowania. Ale mimo wszystko obiecuję poprawę. Czytałem książki przez te ponad [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/05/tysiac-kolejnych-stron.html">Tysiąc kolejnych stron</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div><a href="http://1.bp.blogspot.com/-7RLzT0UfwV0/UZ8c1JxojMI/AAAAAAAAag4/TEN0UXIklyM/s1600/recencja-starcie-krolow+george+r+r+martin.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://1.bp.blogspot.com/-7RLzT0UfwV0/UZ8c1JxojMI/AAAAAAAAag4/TEN0UXIklyM/s400/recencja-starcie-krolow+george+r+r+martin.jpg" width="268" height="400" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Starcie królów&#8221; Georga R.R. Martina z serii &#8222;Pieśń Lodu i Ognia&#8221; 5/6</h2>
<div><b>Dzisiaj jest 24 dzień maja, a ten tekst to moja pierwsza recenzja w tym miesiącu. <a href="http://www.youtube.com/user/aleKulturka" target="_blank">YouTube`owanie</a> wciągnęło mnie zupełnie. To są już zupełnie inne nakłady pracy i inne podejście do blogowania. Ale mimo wszystko obiecuję poprawę. Czytałem książki przez te ponad 3 tygodnie, teraz je zrecenzuję, a w przyszłości postaram się to robić regularnie jak przez poprzedni rok blogowania. Ta przerwa była za długa!</b></div>
<div></div>
<div>Wróćmy do tematu, czyli serii &#8222;Pieśń Lodu i Ognia&#8221; George`a R.R. Martina. &#8222;Starcie królów&#8221; to drugi tom, po recenzowanej już prze mnie <a href="http://www.alekulturka.com/2013/04/gra-o-tron-fantasy-z-rozmachem.html" target="_blank">&#8222;Grze o Tron&#8221;</a>. Mogę z pełną odpowiedzialnością powtórzyć za tytułem &#8211; to tysiąc kolejnych stron niesamowitego fantasy, a przede mną jeszcze kilka, albo nawet kilkanaście tysięcy kolejnych stron dobrej zabawy.</div>
<h3> Za co chwaliłem pierwszy tom?</h3>
<blockquote>
<div>Nie przestraszcie się ta wielowątkowością. Nie wiem jak George R.R. Martin to zrobił, ale chociaż śledzimy losy kilkudziesięciu postaci z kilku różnych punktów widzenia to nie mylimy się ani razu. Kobiety słyną z multitaskingu, ale nawet facet nie powinien mieć ani jednego momentu zawahania. Konieczności zaglądnięcia do poprzedzających rozdziałów czy spisu postaci. Majstersztyk!</div>
</blockquote>
<div>Tym razem muszę nieco pohamować język. Kobiety słynące z multitaskingu być może by sobie poradziły bez problemu, ale ja już miewałem problemy. Poprowadzenie historii jest bardzo dobre, ale już nie nazwałbym tego majstersztykiem. Tym razem musiałem wracać do poprzednich rozdziałów i kartkować kilkudziesięcio stronicowy indeks postaci.</div>
<div></div>
<div>Bohaterowie książki giną jak muchy, są zastępowani kolejnymi, wcześniej epizodycznymi. Postaci wyruszające w podróż na 100. stronie docierają do celu na 872.*, a w międzyczasie słuch o nich ginie. Osoby będące w pierwszym tomie w tle wydarzeń, w drugim zakładają korony na głowy. Zrobił mi się mętlik, nie ukrywam.</div>
<div></div>
<div>Boję się w takiej sytuacji sięgać po tom trzeci, podzielony ze względu na objętość na dwie książki równie grube jak &#8222;Starcie królów&#8221;. Czy to nie za dużo? Może powinienem zacząć robić notatki?</div>
<div></div>
<div>W tym momencie już widzę niewątpliwą wyższość &#8222;Władcy Pierścieni&#8221; nad sagą Georga R.R. Martina. Chociaż język był trudniejszy, to jednak trylogia nie potrzebowała 4. tomu z indeksem bohaterów. W drugim tomie &#8222;Pieśni Ognia i Lodu&#8221; ma już kilkadziesiąt stron &#8211; zanim dojdziemy do końca spokojnie rozrośnie się do kilkuset.</div>
<div></div>
<h3>Plusy dodatnie i plusy ujemne</h3>
<div>Niektórzy przywiązują się do ulubionych postaci. Jeśli jesteś jedną z takich osób, nie zabieraj się za tę książkę. George R.R. Martin wpędzi Cię w ciężką depresję zabijając wręcz hurtowo sympatycznych bohaterów.</div>
<div></div>
<div>Z drugiej strony niewielu pisarzy ma na tyle odwagi, żeby bez żalu uśmiercać postaci nad, którymi pracowało się tak długo by zastąpić je innymi, równie ciekawymi i dobrze sportretowanymi. Niektórym seriom książkowym przydałoby się przynajmniej jedno takie trzęsienie ziemi, jakie u Martina następuje niemal co chwile.</div>
<div></div>
<div>Po raz kolejny zastanawiam się co mnie czeka w &#8222;Nawałnicy mieczy&#8221;. Już sam tytuł sugeruje, że będzie to nie lada rzeź!  Będzie fajnie o ile nadążę, kto morduje kogo i dlaczego!</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Tysiąc kolejnych stron' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/05/tysiac-kolejnych-stron.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/05/tysiac-kolejnych-stron.html">Tysiąc kolejnych stron</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/05/tysiac-kolejnych-stron.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&quot;Na glinianych nogach&quot; Terry`ego Pratchetta</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/04/na-glinianych-nogach-terryego-pratchetta.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/04/na-glinianych-nogach-terryego-pratchetta.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Apr 2013 10:59:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Absurd]]></category>
		<category><![CDATA[Fantasy]]></category>
		<category><![CDATA[Humor]]></category>
		<category><![CDATA[Kryminał]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura angielska]]></category>
		<category><![CDATA[Satyra]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Dysku]]></category>
		<category><![CDATA[Terry Pratchett]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/na-glinianych-nogach-terryego-pratchetta/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Na glinianych nogach&#8221; Terry`ego Pratchetta 5/6 Na tym blogu już kilkakrotnie pisałem o książkach Pratchetta. Czasami piałem z zachwytu, czasami dawałem tróję na szynach, ale i tak zawsze lektura książek z serii o Świecie Dysku sprawiała mi sporo przyjemności. Uwielbiam powroty do tego absurdalnego płaskiego świata wykreowanego przez sir Terry`ego Pratchetta.    Tym razem [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/04/na-glinianych-nogach-terryego-pratchetta.html">&quot;Na glinianych nogach&quot; Terry`ego Pratchetta</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div><a href="http://2.bp.blogspot.com/-5ymlUGo6I0s/UVqsXlJLbYI/AAAAAAAAZ5s/lfUOtssdWPA/s1600/na-glinianych-nogach-okladka-pratchett.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/-5ymlUGo6I0s/UVqsXlJLbYI/AAAAAAAAZ5s/lfUOtssdWPA/s320/na-glinianych-nogach-okladka-pratchett.jpg" width="221" height="320" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Na glinianych nogach&#8221; Terry`ego Pratchetta 5/6</h2>
<div><b>Na tym blogu już kilkakrotnie pisałem o książkach Pratchetta. Czasami piałem z zachwytu, czasami dawałem tróję na szynach, ale i tak zawsze lektura książek z serii o <a href="http://www.alekulturka.com/search/label/%C5%9Awiat%20Dysku" target="_blank">Świecie Dysku</a> sprawiała mi sporo przyjemności. Uwielbiam powroty do tego absurdalnego płaskiego świata wykreowanego przez sir <a href="http://www.alekulturka.com/search/label/Terry%20Pratchett" target="_blank">Terry`ego Pratchetta</a>. </b></div>
<div><b> </b></div>
<div>Tym razem przeczytałem jedną ze starszych książek. &#8222;Na glinianych nogach&#8221; ma już kilkanaście lat i to widać na pierwszy rzut oka. Pewnie pomyślicie, że książka się zestarzała? Skądże znowu. Jest o wiele lepsza niż wydana w zeszłym roku <a href="http://www.alekulturka.com/2013/01/moralitet-o-smarkach-goblina.html" target="_blank">najnowsza powieść z podcyklu o straży miejskiej</a>!</div>
<div></div>
<div>Zrozumienie tej tendencji spadkowej wymaga poznania autora. Kiedyś już nagrałem podcast o Terrym Pratchettcie i jego chorobie, więc nie będę się powtarzał. Posłuchajcie:</div>
<div></div>
<div></div>
<div></div>
<div>No ale wróćmy już do głównego tematu, czyli książki &#8222;Na glinianych nogach&#8221;. Jak już wcześniej wspominałem książka należy do mniejszego cyklu o straży miejskiej Ankh-Morpork.</div>
<div></div>
<div>Najpodlejsze miasto na płaskim świecie zaczyna się cywilizować pod rządami Vetinariego. Przestępczość została usankcjonowana odpowiednimi licencjami, a sąsiednie państwa nie drżą ze strachu przed żołnierzami Vetinariego tylko przed jego księgowymi. Zamiast się bić lepiej zażądać spłaty kredytu!</div>
<div></div>
<div>Pod dobrymi rządami rozwija się także straż miejska. Otwiera się nowy posterunek, trwa ciągły nabór. Sielanka&#8230;</div>
<div></div>
<div>Jednak nie wszyscy są tego samego zdania. Pewne konserwatywne środowiska nie doceniają postępowych rządów. Chciałyby restauracji monarchii, krwawej wojny, albo chociaż porządnego balu w pałacu&#8230; Postanawiają się pozbyć Vetinariego w bardzo pomysłowy sposób. Zamach stawia na nogi całą straż miejską co jak zwykle doprowadzi do wielu niesamowitych przygód.</div>
<div></div>
<h3>Pozorny absurd</h3>
<div>Jak zwykle na pierwszy rzut oka może się wydawać, że książki Pratchetta to naiwne historyjki fantasy. Ot smoki, wilkołaki, źli władcy. Tutaj jednak potrzebne jest głębsze spojrzenie. Na szczęście nie trudno jest je dostrzec. W tym pokręconym i absurdalnym świecie dysku możemy przeglądać się jak w lustrze. Właściwie książki Pratchetta to od dawna jedna z nielicznych form polityki jaką akceptuję.</div>
<div></div>
<div>Pratchett wyśmiewa mechanizmy władzy i robi w mistrzowskim stylu. Fajnie wyszło, że czytałem ją w czasie świąt, bo polityka to jeden z głównych tematów przy świątecznym stole. Nasunęła mi się wtedy myśl, że każdy polak powinien widzieć politykę tak jak Pratchett. Może nie byłoby lepiej, ale na pewno śmieszniej.</div>
<div></div>
<div>Pomysły Pratchetta na rozmieszenie czytelnika nigdy nie przestaną mnie zadziwiać. Przy każdej kolejnej książce myślę sobie, że to już koniec, już nie wymyśli nic dziwniejszego. I zawszę się mylę. Malowanie herbu z natury? Jak on wpada na te pomysły?</div>
<div></div>
<div>Wadą tej książki jest na pewno to, że lepiej nie zaczynać lektury od tej akurat części. Fabuła jest dosyć mocno powiązana z innymi książkami z cyklu. Zarówno straż miejska jak i miasto w każdej książce są na innym poziomie rozwoju. Znajomość historii Ankh-Morpork i charakteru głównych postaci jest bardzo ważna dla zrozumienia niektórych scen i gagów. Polecam, więc czytanie w kolejności, która dla cyklu o straży miejskiej prezentuje się następująco:</div>
<div></div>
<div>
<ol>
<li>Straż! Straż!</li>
<li>Zbrojni</li>
<li><b>Na glinianych nogach</b></li>
<li><a href="http://www.alekulturka.com/2012/05/bogowie-honor-ankh-morpork-terry.html" target="_blank">Bogowie, honor, Ankh-Morpork</a></li>
<li>Piąty elefant (już wkrótce recenzja)</li>
<li>Straż nocna</li>
<li>Łups</li>
<li><a href="http://www.alekulturka.com/2013/01/moralitet-o-smarkach-goblina.html" target="_blank">Niuch</a></li>
</ol>
<p><b>Zobacz jak ta książka prezentuje się na półce i co czytałem w marcu 2013 oprócz Pratchetta? W moim stosiku jest pewna śmieszna i ironiczna książka mogąca przypaść do gustu fanom Świata Dysku. </b></p>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='&amp;quot;Na glinianych nogach&amp;quot; Terry`ego Pratchetta' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/04/na-glinianych-nogach-terryego-pratchetta.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/04/na-glinianych-nogach-terryego-pratchetta.html">&quot;Na glinianych nogach&quot; Terry`ego Pratchetta</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/04/na-glinianych-nogach-terryego-pratchetta.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pantaleon &#8211; sympatyczny burdeltata</title>
		<link>http://www.alekulturka.com/2013/03/pantaleon-sympatyczny-burdeltata.html</link>
		<comments>http://www.alekulturka.com/2013/03/pantaleon-sympatyczny-burdeltata.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 16 Mar 2013 14:09:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Dariusz Dłużeń]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki]]></category>
		<category><![CDATA[5/6]]></category>
		<category><![CDATA[Literatura peruwiańska]]></category>
		<category><![CDATA[Mario Vargas Llosa]]></category>
		<category><![CDATA[Nobliści]]></category>
		<category><![CDATA[Pantaleon i wizytantki]]></category>
		<category><![CDATA[Satyra]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.alekulturka.com/uncategorized/pantaleon-sympatyczny-burdeltata/</guid>
		<description><![CDATA[<p>Recenzja książki &#8222;Pantaleon i wizytantki&#8221; Mario Vargas Llosy 5/6 Pierwszych kilkanaście stron tej książki było dla mnie nie lada próbą. Pisarz zastosował dziwny i dotąd nie znany mi zabieg artystyczny. Wszystkie dialogi były pomieszane w przestrzeni. Fragmenty różnych rozmów składały się na spójną całość na kartach powieści.  Przebrnięcie przez pierwsze strony wymagało nie lada skupienia [&#8230;]</p>
<p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/03/pantaleon-sympatyczny-burdeltata.html">Pantaleon &#8211; sympatyczny burdeltata</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<div><a href="http://4.bp.blogspot.com/--zDlhtLM3k8/UTzlInZcikI/AAAAAAAAZe4/UofYvYvi224/s1600/pantaleon-i-wizytantki.jpg"><img class="alignleft" alt="" src="http://4.bp.blogspot.com/--zDlhtLM3k8/UTzlInZcikI/AAAAAAAAZe4/UofYvYvi224/s400/pantaleon-i-wizytantki.jpg" width="275" height="400" border="0" /></a></div>
<h2>Recenzja książki &#8222;Pantaleon i wizytantki&#8221; Mario Vargas Llosy 5/6</h2>
<div><b>Pierwszych kilkanaście stron tej książki było dla mnie nie lada próbą. Pisarz zastosował dziwny i dotąd nie znany mi zabieg artystyczny. Wszystkie dialogi były pomieszane w przestrzeni. Fragmenty różnych rozmów składały się na spójną całość na kartach powieści. </b></div>
<div></div>
<div>Przebrnięcie przez pierwsze strony wymagało nie lada skupienia i silnej woli. Kusiło rzucić tę książkę w kąt z etykietką: &#8222;Eh, noblista, artista&#8230;&#8221;</p>
<h3>Przystępny noblista</h3>
</div>
<div></div>
<div>Cieszę się, że tego nie zrobiłem. Potem okazało się, że tych dziwnych dialogów nie jest wcale tak dużo, a jeśli są to bardzo dobrze służą całości. Dominują inne ciekawe i nieczęsto spotykane w książkach formy wypowiedzi na czele z rewelacyjnymi raportami wojskowymi.</div>
<div></div>
<div>Raporty wojskowe spytacie? Tak, ale napisane z taką swadą i dozą porządnej krwistej szydery, że zaśmiewałem się zamiast spać przy ich lekturze. Raport z ciupciania na &#8222;chwałę ojczyzny&#8221; nie może być nudny.</p>
<p>A takich raportów jest mnóstwo, bo porucznik Pantoja angażuje się w każde przedsięwzięcie całym sobą. Tak więc najpierw będzie przełożonym referował jak na niego samego (i jego pożycie) wpływa amazońsi klimat, następnie będzie obliczał zapotrzebowanie wojaków na liczbę i czas usług ciupciania, by w końcu weryfikować założenia za pomocą stopera.</p>
<p>W ten oto sposób poznaliśmy wizytantki i ich pedantycznego szefa, który otrzymał od przełożonych misję wybawienia armii od problemu nadmiaru męskiego libido w peruwiańskich koszarach. Od razu muszę Was uspokoić, że ciupcianie nie jest najważniejszym tematem powiesci. Książka noblisty to nie tandetne erotyczne czytadło.</p>
<h3>Sympatyczny burdel tata</h3>
<p>Chociaż Pantaleona Pantoję można by nazwać &#8222;arcymistrzem sutenerstwa&#8221; nie jest to postać negatywna. Jak na dobrą satyrę przystało człowiek odpowiedzialny za dziesiątki tysięcy grzesznych ciupciań wydaje się być postacią wręcz kryształową w porównianiu z obrońcami moralności, którzy własnych problemów wydają się nie dostrzegać.</p>
<p>Autor na równi z dwulicowością wyśmiewa politykę i jej zbrojne ramię. Wojsko widziane oczami Mario Vargas Llosy jest instytucją tak komiczną, że aż chciało by się wstąpić w kamasze.</p>
<p>Szkoda, że książka nie jest lekturą w liceum. Myślę, że nawet największego głąba nie trzeba by dwa razy namawiać do przeczytania książki o ciupcianiu. Pod kusym płaszczykiem udałoby się przemycić kilka głębszych myśli i być może zainteresować literaturą? Do kogo mam napisać w sprawie dołączenia tej książki do kanonu lektur?</p>
<p><b>Zobacz jak książka &#8222;Pantaleon i wizytantki&#8221; prezentuje się na półce i co ciekawego oprócz tej książki czytałem w marcu 2013 r.</b></p>
</div>
<div class='shareaholic-canvas' data-app-id='4883703' data-app='share_buttons' data-title='Pantaleon - sympatyczny burdeltata' data-link='http://www.alekulturka.com/2013/03/pantaleon-sympatyczny-burdeltata.html' data-summary=''></div><p>The post <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com/2013/03/pantaleon-sympatyczny-burdeltata.html">Pantaleon &#8211; sympatyczny burdeltata</a> appeared first on <a rel="nofollow" href="http://www.alekulturka.com">AleKulturka</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.alekulturka.com/2013/03/pantaleon-sympatyczny-burdeltata.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
